|
| gabrysia cabaj |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (317) Dziennik (100) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (6) O autorze Znajomi (62) | |
Napisał do mnie Pan red. Nożycoręki z propozycją współpracy. To był harpunnik, ale my, wieloryby grubo przed dwusetką, jeszcze mamy w pamięci ostatni śpiew naszych sióstr i braci, krew jak chmary motyli barwiące ocean. Wiecie, że młode mają coś z delfinów? Dają się głaskać po grzbiecie
jest szansa na pojednanie..
zgłoś
wątpię, alt..
zgłoś
bo Ci prawie filozof..
zgłoś
łe tam.. idę sobie - i poszła
zgłoś
pracy mu braknie, chce sobie podhodować?
zgłoś
wieloryby powinno się podziwiać z daleka, jeśli tylko, no nie?
zgłoś
wieloryby potrzebują przestrzeni; czemu ludzie do tej pory śpiewają piosenki harpunników, bo są melodyjne? brr
zgłoś
tylko czy potrafimy...
zgłoś
zero zrozumienia/ dla każdego trzebienia/:)
zgłoś
:)
zgłoś
ale my, wieloryby grubo przed dwusetką, jeszcze mamy w pamięci ostatni śpiew naszych sióstr i braci..i wszystko wiadomo.
zgłoś