16 września 2013
nad los angeles nie widziałam wniebowzbitych
w czasach gdy nazywałaś mnie angie i całowałeś niezabudki
bym nie patrzyła zza wielkich okularów na przymusową nagość
wierzyłam w anioły
układałeś do snu tak byś mógł pod warkoczem bereniki
zwoływać demony a potem niczym ćmy palić w świetle vegi
szczątki trzeszczały pod stopami jak zeszłoroczne cykady
teraz już wiem tamto plastikowe miasto to wielkie
kamienne łoże na którym wysłannicy odgniatają pięty
w alei gwiazd owinięte marzeniami depczą niebieskość
6 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
6 stycznia 2026
wiesiek
6 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
6 stycznia 2026
sam53
6 stycznia 2026
smokjerzy
5 stycznia 2026
wiesiek
5 stycznia 2026
sam53
4 stycznia 2026
Jaga
4 stycznia 2026
wiesiek
4 stycznia 2026
smokjerzy