świadek

zbyt blady
ciągle odbija głód żelaza 
zawstydził się przez chwilkę 
bo urósł od podglądania
nie może siebie udźwignąć 
jutro pełnia  
rumieniec nie dotknie jego lica 
czerwoność konieczna na uroki mroku 
jak maki u stóp wiatraka

kowalski jerzy
2 lipca 2012 o 16:17

bardzo mi się podoba :-)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
8 lipca 2012 o 15:04

cieszę się, Jerzy, że Tobie też:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się