nie mogę sięgnąć

błękitny motyl o świtaniu
delikatnie
różowy wschód o poranku
pięknie
ogród z rajskiej palety malowany
artystycznie
ugryzione jabłko z drzewa dobrego i złego
smacznie 
pozwól sobie być mądrym
afirmacyjnie 
spotkanie przy świecach
bezszelestnie
fioletowo czerwony shiraz
upojnie
niewylicytowane trzy szlemiki
bezpiecznie
czerwone róże
zapachowo
herbata jaśminowa
królewsko
i tak minął pierwszy dzień
pierwszego roku
siedmiu lat tłustych
dziś Mamo szczególnie
brakuje mi Ciebie
dlatego, że znów latam  
a nie mogę sięgnąć
 
życz mi dziś wyższych lotów
Mamo

Jerzy Woliński
26 czerwca 2012 o 20:23

Veroni ...; kliknęłaś dwa razy

zgłoś

Jerzy Woliński
26 czerwca 2012 o 20:26

oj, pograł bym w brydża, choć wiersz osobisty z nostalgią:)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
26 czerwca 2012 o 20:26

już od-kliknęłam...dzięki:)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
26 czerwca 2012 o 20:29

tak, dziś ogarnęłam nie nostalgia...

zgłoś

ratienka
26 czerwca 2012 o 20:53

Lataj sobie lataj, tylko do nieba, masz jeszcze czas. ;)))))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
26 czerwca 2012 o 20:58

lubię latać, a marzę o skoku ze spadochronu:)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
26 czerwca 2012 o 21:00

ratienko, witaj w gronie przyjaciół:)))

zgłoś

ratienka
26 czerwca 2012 o 21:10

dziękuję Veronco! Ale z Ciebie odważna dziewczyna! Tylko się nie połam;))))

zgłoś

alt art
30 czerwca 2012 o 16:32

Ona po cichu liczy, że się właśnie połamie..

zgłoś

Veronica chamaedrys L
30 czerwca 2012 o 16:44

przecież wiesz, że prawdziwa matematyka zaczyna się tam, gdzie się kończą rachunki...

zgłoś

Veronica chamaedrys L
26 czerwca 2012 o 21:11

wysokich lotów mi życz :)))

zgłoś

Malgosia Bakanowicz
30 czerwca 2012 o 16:01

ten wiersz to jak koncert zyczen:)swietny:) ale zadne spelnione zyczenia nie zastapia mamy to prawda :)jak moja nieraz wyjezdza to tak tesknie:)wiec dzwonie by choc uslyszec jej glos:)a jak przyjezdza to wielka radosc:) a dzis wlasnie wyjechala na pare tygodni...

zgłoś

Rak
30 czerwca 2012 o 16:09

nie jesteś sama Vero w marzeniach o skoku,,,;)spełnienia:)

zgłoś

Rak
30 czerwca 2012 o 16:11

miłego popołudnia i wieczorku wszystkim,ja pomykam na wodę poszaleć,wśród fal adrenaliną się zachłysnąć...:)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
30 czerwca 2012 o 16:16

dziękuję Raku za towarzystwo:)...jestem mimo wszystko towarzyskim samotnikiem...już niewielka dawka adrenaliny powoduje i mnie brak jakiekolwiek pytań...nawet tych i sens życia...

zgłoś

Veronica chamaedrys L
30 czerwca 2012 o 16:17

uważaj tam, na wodzie...miłego wśród fal...:)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się