|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (109) Proza (3) Dziennik (57) Fotografia (25) Grafika (1)
Pocztówka poetycka (2) O autorze Znajomi (64) Kolekcje (1) | |
urodzony bez czepka z nieskazitelnym
kodem genetycznym w pełnej rodzinie
pod choinką układałeś oceny przewiązane
kokardami pochwał za sumienność
grzeczny uśmiech bo tak wypada do fotografii
biała jedwabna koszula jeszcze dziś są ozdobą
szkolnej galerii prymusów na drugim piętrze
zawsze kiedy tamtędy przechodzę zatrzymujesz
studia na renomowanych uczelniach
przypieczętowane trzema doktoratami
funkcjonalny dom według własnego projektu
w nim żona syn na obraz i podobieństwo
siadasz w ogrodzie pod drzewem które zasadziłeś
zsuwasz obrączkę z palca uwiera jak wyrzut sumienia
dzwonisz do mnie zapominając jak wiele wydarzyło się
od tamtego czasu kiedy wspiąłeś się na czubek sosny
powtarzasz do słuchawki telefonu niczym duch platona
brakuje mi twoich wierszy twojego w nich uśmiechu
i co z tego że niedziela wieczór że mróz i co z tego
to echo pytało
-:)))
zgłoś
...:)
zgłoś
echo pyta , ciekawe kto odpowie?:)
zgłoś
...trzeba zapytać echa, to ono pytało...:)
zgłoś
Echoooo! - się pytam kto ci odpowie?:)
zgłoś
...ono odpowiedziało...:)
zgłoś
...łoooooo:)
zgłoś
...to zawsze odpowiada, nawet wtedy gdy nie chcemy...:)
zgłoś
poruszająca historia i smutna jak cholera :)
zgłoś
... uśmiechnij się Olu, On potrzebuje uśmiechu...:)
zgłoś
dla Ciebie :)))))))))
zgłoś
...:)))
zgłoś
"i co z tego" zrobiłabym w tytule. wszystkie pomiędzy bym wywaliła. psuję wiersz. ale to tylko moje widzimisię :)))))
zgłoś
... lubię spełniać twoje widzimisię...:)
zgłoś
*psują
zgłoś
*jescze...:)
zgłoś
równoległość bytów spięta głuchym ...i co z tego..
zgłoś
...i co z tego...że głuchum...:)
zgłoś
kiedy już oświetli się całą postać, ta zacznie tęsknić do cienia...
zgłoś
...no tak, brak cienia jest dowodem nieistnienia...
zgłoś
dlatego warto się obejrzeć za nim od czasu do czasu:))
zgłoś
...ale tylko do czasu do czasu...bo można skręcić kark...:)
zgłoś
można ale widząc cień wiadomo że się żyło;)))
zgłoś
to tak z okazji niby święta brzydszej połowy:)
zgłoś
... brzydszej połowie też się należy...bez kontrastów, czymże piękno...najlepszego Jerzy...:)
zgłoś
Aż mi się nasuwa: "święte słowa"! Ale kiedyś je już mówiłam... Zgadzam się z Tobą Veroniś w 100. Świetny tytuł i treść ciekawa. Tak się życie niestety plecie, układa i nie, w rózne takie dziwne przypadki. Bardzo zachwyca mnie sześć przedostatnich wersów. Serdeczności Veronic i zajrzyj na pw. :))))
zgłoś
...:)...wiesz lubię Platona i jego idee poukładane na półkach tam wysoko...za to że tak dzielnie bronił Sokratesa też...:)...i Ciebie też lubię, wiesz?...:) ...zaraz zajrzę...:)
zgłoś
...zajrzałam i nic nie ma...:(
zgłoś
...jest, muszę posuwać wiadomości... chyba się już nie mieszczą...:)
zgłoś
...Ratuś, od Gustlika- odpisałam...Kochana jesteś...:)
zgłoś
zauroczył treścią
zgłoś
...:)...dziękuję...:)...On też potrafi zauroczyć...:)
zgłoś
On? ale... ja o nic nie pytam,tylko czytam :))
zgłoś
...i co z tego?...echo pyta...:)...czytaj, czytaj...:)
zgłoś
Aha, nie odpisujesz?! Albo rzadko! Mnie odpisz, bo nie dam spokoju... Miło, że mnie lubisz, wzajemnie! :) Hmm, a jak nie lubić mądrych filozofów jak Platon i Jemu podobnych?
zgłoś
...odpisałam, przecież...:)
zgłoś
i zaraz odpisałam! :)))
zgłoś
...i ja po raz drugi...:)
zgłoś
kiedy kpncza sie priorytety ?
zgłoś
...nie mnie pytaj, Szel...
zgłoś
nigdy nie mow, ze ja Ciebie uczylem, please a za wiersz buziak:)))
zgłoś
...przecież, to nie jest kłamstwo, Smoku...:)...za to, że jesteś dwa buziaki...:)
zgłoś
To echo i cały wiersz bardzo wymowne -:) Podobuje się :-)
zgłoś
...tak, Gabrysiu...:)... cieszę się...:)
zgłoś
Ten typ tak ma....Ale z drugiej strony nie dziwię się, że brakuje mu Twoich wierszy. Na jego miejscu mnie by też brakowało.
zgłoś
... znasz ten typ?...dziękuję, Małgosiu...:)
zgłoś
A pewno, że znam! Trochę z życiu jam Ci przeżyła.
zgłoś
musi mniej widzę; nie pamiętam uśmiechu w Ci wierszach..
zgłoś
...bo czytasz tylko te bez uśmiechu... ... zapomniałeś hibiskusa?...
zgłoś
pieroński alzheimer..
zgłoś
...Art, czy to jakaś nowa odmiana?...
zgłoś
nie nowa, ino regionalna..
zgłoś
...Miuosh - Cauy Śląski...a ja myślałam, żeś Ty...wiesz Żelazną zamknęli?...
zgłoś
co ten tusk wyprawia w tych kielcach..
zgłoś
...zabrakło Ciebie, to ktoś musi...żeby nudno nie było...
zgłoś
no przecie ojciec z balkonu pilnuje..
zgłoś
... póki co mogę zajrzeć do Twojego pokoju, ale jak będą ekrany, to...
zgłoś
"Czy to dlatego człowiek jest tak zachwycony echem?" - tak mi sie jakos skojarzylo :)
zgłoś
"gdy wołasz LUBIĆ/ echo powiada BIĆ"
zgłoś
Zasmucilam sie :( Lece cos wesolego ugotowac :)
zgłoś
...nie smutkuj...ja też, bo dzieciaki głodne...:)
zgłoś
Teraz sie zbuntowalam, bo ugotowalam, a syn zmyknal ze zdaniem, ze pozniej zje. Grrr! :)
zgłoś
ech, tak wiele potrzeba jeszcze do szczęścia...:)
zgłoś
...albo i więcej...:)
zgłoś
podoba mi się...
zgłoś
...ten typ?...:)
zgłoś
różnie bywa w życiu - bardzo często właśnie tak...
zgłoś
...ale, to my wybieramy Zuziu...:)
zgłoś
A komu by się spodobał?! O typie mowa, bo wiersz, wiadomo, że super. Choć pewnie przystojny jak np. Bond, albo któryś z naszych przystojniaków, niech zostanie we wspomnieniach taki wspinający się na sosny z głosem, po którym, ciepło rozpływa się po sercu, nawet z łezką smuteczku. Ale się rozgadałam?! Buziaczki Veronico! :))))
zgłoś
...szkoda, ze Go nie słyszałaś jak opowiadał o fraktalach, a potem jak rysował patykiem na plaży Zbiór Julii...
zgłoś
pewnie, że szkoda?! A jednak miałam rację co do Jego głosu... mój garbaty nos ma wyczucie, mam rację Vweronic? :)))))
zgłoś
...może ma rację, ten Twoj nos...:)
zgłoś
często chyba nie całkiem świadomi...
zgłoś
...niektórzy mają wszystko wdrukowane...poukładane...
zgłoś
albo nam się tylko tak wydaje...
zgłoś
... albo im się tak wydaje...:)
zgłoś
świetny wiersz:)
zgłoś
...dziękuję...:)
zgłoś
Veroniczko nie chce o wczoraj czy tez przedtem, ciesze sie jak dzieciak bo cukierka, Twoje wiersze mi cukierkiem, buz Veroniczko:))))
zgłoś
...jak cukierki?...Smoku, Art mówi, że brak w nich uśmiechu... buź, Smoku...:)
zgłoś
Na pierwszy "rzut oka" wydaje się bardzo długi lecz czytając wtopiłam się w Twoją historię. Poczułam smutek. Bardzo ładnie napisane. Pozdrawiam cieplutko :))
zgłoś
...nie tylko na pierwszy:)...to długa historia, więc i wiersz długi...nie to nie smutek, to raczej spotkanie z pewną z panią, którą czasami zapraszam do siebie...według niektórych filozofów spotkania nią, to jedyny sprawdzian naszego istnienia...dziękuję Piórko...:)
zgłoś
i co z tego ;)
zgłoś
...i co z Tego...:)..."Wszystko można zabić poza tęsknotą do Królestwa, ona tkwi w kolorze naszych oczu, w każdej miłości, we wszystkim, co do głębi wzburza, co wyzwala i co łudzi"...
zgłoś
"mów do mnie jeszcze"... tak ładnie Veronic ubierasz myśli w słowa... :)))
zgłoś
..."za taką rozmową tęskniłem lata cała", często powtarzam to swoim uczniom...a jeszcze częściej"pozwól sobie być mądrym"...o kurcze nie przygotowałam kart pracy na jutro...ubierać potrafię, mówisz... często rozbieram je, na czynniki pierwsze i idę na tamten most...
zgłoś
bardzo mądre przesłanie
zgłoś
...dziękuję...:)
zgłoś
Łatwizna zestawienia - ona krucha poetka, on obrzydliwy dorobkiewicz krawaciarz. Drogi czytelniku, proszę zgadnij kogo nie lubimy? "Uwielbiam" schematy rodem z tanich romansideł. No jaki podły, nawet obrączkę zdjął do pogaduch. Na stos z nim! I pewnie ma urodę południowca? :>
zgłoś
...nic nie dzieje się przypadkiem, wszystko jest po coś...jak Ty się znasz na ludziach...zauważyłam, że ocenianie, to Twoja specjalność, jednakże niewiele wiesz na temat roli oceny...jesteś jeszcze taki młody...od tego południowca mógłbyś się wiele nauczyć...
zgłoś
Trzy pierwsze strofy jak dla mnie troszkę rozwlekały opis. Dwie ostatnie doskonale obroniły cały wiersz. :)
zgłoś
...tak wiem, Tomku ale właśnie o to mi chodziło, bo te trzy zwrotki, to długie mozolne starania, większość życia ...a dwie ostatnie, to tylko chwile...jednak czeto wracające, bo ...:)
zgłoś
"od tamtego czasu kiedy wspiąłeś się na czubek sosny" zupełnie jak ja kiedy to po spontanicznej pielgrzymce do rostkowa i przedstawieniach z poznaną przypadkowo miłością wdrapałem się w białych spodniach i białej kurtce na czubek drzewa i mówiłem że kocham .. zostałem na noc bo wyprała mi zielone ubrania od kory, he i " co z tego" kiedy nam światy się rozminęły ? się pamięta i jakoś te historie nie giną, ech
zgłoś
...Darku, cieszę się, że przypomniałam...mój peel miał tiszert czerwony od krwi, bo zjechał na dół po korze i sękach...ja wtedy nie widziałam nic, bo miałam prawie czterdzieści stopni gorączki...:)
zgłoś
to nie byłem ja ;)
zgłoś
...nie wiem, gorączkę miałam... kolory mi się mieszały...:)
zgłoś
ale ja bym pamiętał swój tyłek, który tylko raz tarłem jak mnie tato nauczył na nocnik siadać :))
zgłoś
...ale w amoku można wszystko zapomnieć...:)
zgłoś
Słucham Royskopp - Silver Cruiser, czytam "i co z tego"...ludzie nigdy nie będą doskonali...i dobrze ;-)
zgłoś
...i dobrze...bo i po co bogowie wtedy...:)
zgłoś
bardzo piękny wiersz,aż się łezka w oku zakręciła...
zgłoś
..."płacz mała, płacz"...dziękuję...:)
zgłoś