|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (109) Proza (3) Dziennik (57) Fotografia (25) Grafika (1)
Pocztówka poetycka (2) O autorze Znajomi (64) Kolekcje (1) | |
nie potrzebuję chusteczek spod ściany płaczu
piszesz o trzech cywilizacjach pytasz czy widzę związek historii
z treścią religii anioły odcięły skrawki alb przysłoniły twarze
nikabem połowicznym na głowach złote jarmułki zamiast aureoli
nie odróżnisz jednych od drugich są w takich samych przykrótkich
życzysz wesołych świąt tego by w nadchodzącym roku życie
zechciało układać się po mojej myśli miłości zdrowia i miłości
wyjazdy przyjazdy odjazdy kiedy nie chcesz nie wiesz co to lęk
umrzesz młody tysiące kilometrów w śnieżycy jak ruski człowiek
nie odbijasz starych palców na czarnych klawiszach fortepianu
tylko mrużysz oczy i odciski znów młode słońce utrwala w bieli
w śniegu pod palmami ślady bosych stóp a może sandałów lub
piór z opadłych skrzydeł w czasie medytacji brak komercji
jeszcze wypijasz wiadro wódki jeszcze osiemnastce kręcisz w głowie
jeszcze nie umiesz składać wierszy to takie niemęskie jak twierdzisz
gdybyś nie podążał do jerozolimy by pisać telefon nie dzwoniłby
wieczorami nie pytaj dziś nie potrzeba słów graj na harfie i cytrze
przywieź mi gwiazdę betlejemską mirrę złoto kadzidło i uśmiech
*dla Was Wszystkich Miłości, Zdrowia, Miłości i Uśmiechu ... tego by w nadchodzącym roku życie zechciało układać się po Waszej myśli...
Uśmiech zawsze mile widziany. Piękny wiersz :)
zgłoś
...tak ten zawsze mnie roztkliwia...:)...dziękuję, Marcelu...:)
zgłoś
tak pięknie malujesz..
zgłoś
...pamiętam mój pierwszy raz...wszak, to w Twoim atelier...
zgłoś
też trochu pamiętam..
zgłoś
...no tak, przestałeś pić herbatę z cytryną...ja cóż, po staremu spoglądam na furtkę o szóstej dwadzieścia...
zgłoś
uśmiech potrafi być zaraźliwy :)
zgłoś
...a niech zaraża...śmiechu nam trzeba...zdrowego jak źródlana woda...:)))
zgłoś
bukiet słów i myśli :)
zgłoś
...a sukienka?...a zapach?...:)
zgłoś
w kwiat się ubierz niczym Lady Chatterley :) - o zapachu wtedy myśleć nie trzeba ;) . Gdy wiatr kwiat zrzuci z Ciebie niech sam suknią się stanie :)
zgłoś
...a miał być smak...bo przecież bukiet to i zapach...ie wiem czemu, zakręciłeś w głowie...:)...miałam ubrać się w kwiaty na święta...ale co tam...już teraz to zrobię...:)))
zgłoś
Przeczytałam jednym tchem :) Szczęśliwych Świąt, Joasiu!
zgłoś
...oddychaj, Gabi...oddychaj...:)))...Szczęścia i Dobra...na te święta, Gabi...:)))
zgłoś
Piekny wiersz, veronic. Wszystkiego dobrego. :)
zgłoś
...dziękuję, Kamyczku...:)...i Tobie, Świąt Bożego Narodzenia pełnych miłości i spokoju...:)))
zgłoś
Mogę się podpisać po Twoim wierszem wszystkimi emocjami...
zgłoś
...dziękuję, Presumpcjo...:)...nie jestem sama, wiem...
zgłoś
i uśmiech Veronico..radosnych, tanecznych świąt BN i pięknych wierszy jak ten w Nowym Roku:):)
zgłoś
...i Tobie uśmiech..:)))...jego nigdy za wiele...:)))...takich jak sobie życzysz i jakie lubisz...:)))...dziękuje, Aśćka...:)))
zgłoś
wiesz kochana gdyby cywilzacja , tam byly krzyk, Veronism nikt pocalnmku, no nie znajdzie:)))
zgłoś
...nikt, prócz mine, Smoku...:)))...wielki, buź...na święta...:)))
zgłoś
:)) najlepszego wszystkiego, Veronico; piękny wiersz, prawdziwy tekst, wprawna w pisaniu ręka
zgłoś
...dziękuje, Wiktorio...i za życzenia i za komentarz...cieszę się, że wiersz spodobał.się Tobie..:)))
zgłoś
bardzo ładny wiersz Veronico... zatrzymuje :))*
zgłoś
...dziękuję, Fasolko za zatrzymanie...:)))
zgłoś
Veroniczko, wszystkie Twoje wiersze są przepiękne. Życzę cudownych Świąt
zgłoś
...Małgosiu, Kochana jesteś...:)))...ucałuj swoje Towarzystwo w oba policzki ode mnie... przytul...tak jak kiedyś w leśniczówce mnie...:) ....Świąt o jakich marzysz...:)))
zgłoś
wspaniały wiersz, bardzo osobisty , dobrych Dni świątecznych Veronico:)
zgłoś
...tak, Jerzy, osobisty...dziękuję, takie właśnie były:)))
zgłoś
masz przypadkowy rym wiek= człowiek . Wesołych Świąt *
zgłoś
...Ty, moje oczy......:)))...zmieniłam..dzięki, Darku...:)))
zgłoś
i Tobie, Jo, nadziei na lepszy rok. najmilszych Świąt :D, spokoju i zdrowia :*
zgłoś
...dziękuję, Magduś...będzie dobrze, uwierz, a stanie się...:)))
zgłoś
... "jeszcze w zielone gramy/ jeszcze nie umieramy"... chyba...:)
zgłoś
...chyba, gramy, Zuziu...grasz w zielone?...bo ja gram...:)))
zgłoś
... masz zielone?... bo ja mam... gdzieś trochę....:)
zgłoś
...też mam...:)))
zgłoś
... i to najważniejsze!:)))
zgłoś
...tak, Zuziu...to bardzo ważne, kto wie może nawet najważniejsze...:)))
zgłoś
kiedyś włożyłem tam życzenie- chyba nie spełniło się, może było za długie, a może jest ich za wiele,a może to po prostu bajka.
zgłoś
...chyba, czyli nie pamiętasz...:)...a może się spełniło...albo się właśnie spełnia, albo się spełni...jutro na przykład...:)
zgłoś
piękne, ciepłe, słowa
zgłoś
...hej, hej...Ananke...:)))
zgłoś
Ileż tu emocji, różnych myśli. Życzę w Nowym Roku wielu tak cudownych wierszy, a uśmiech obowiązkowy, pozdrawiam!
zgłoś
...tak, plączą się i jedne i drugie...dziękuję, Tereso...:))...życzę Tobie tego samego...i oczywiście pozdrawiam...:)))
zgłoś
Veroniczko, ile emocji zawierają Twoje komentarze, tworzysz niezapomniane, słowem rejestrowane obrazy..., czyta się jak poezję :))*
zgłoś
...Fasolko, czasami dopada mnie tęsknota i taka nostalgia, że nie potrafię się od niej uwolnić...jak na przykład dzisiaj....Zaprzyjaźniony Smutek...wiele go...siadł na skraju mnie...przygląda mi się od rana...nic nie mówi tylko patrzy...asystuje we wszystkim...podaje mydło, ręcznik, szczotkę, sukienkę, pachnidła, kolczyki...pomaga zrobić herbatę...zmienia płyty...słucha Stinga...wszystko takie małe jak skowronek w przestworzach...tylko On - Smutek wielki jak morze od morza do morza...dlaczego mi tak smutno z mym Smutkiem - przyjacielem?...jak przejść z uśmiechem przez niedzielę?...a gdyby tak skrzydła mieć, ogromne i tęczowe...gdyby tak mieć...czy robienie rzeczy najprostszych, dostępnych...korzystanie z czasowników pospolitych, codziennych, wielokrotnych: wstaje z łóżka, pije kawę, otula swoje wnętrze mentolową mgłą, nie myśli-myśli... nie uwzględnianie czynności jednokrotnych i dokonanych: postanowiła...zakończyła...rozwiązała...porzuciła... wybaczyła...zapomniała...umarła...cz to nie to samo, co łączenie ludzi w przytulne pętelki …skończone policzalne zbiory?..
zgłoś
Jaskółeczko, ten Twój smutek całkiem do rzeczy, tylko niech za długo nie zamęcza...,właśnie ta siła, która Cię pcha gdzieś daleko, w przestworza, gdzie błękitnieje niebo, gdzie falują morza i wznoszą się góry...., i skowronek będzie w zasięgu twojej ręki..., nie dopuszczaj tutaj smutku... :)))
zgłoś
...zmieniłam strój, Fasolko...osiodłam Smutek...a potem zmienię na Pegaza...:)))
zgłoś
...mam trochę klaczy w swojej stadninie...ze dwa ogiery...i parę źrebiąt...:)))
zgłoś
Kochana Veroniczko przytulam i ściskam, śpij dobrze :))**
zgłoś
...pomogło, Kochana Fasolko:)))...pomogło...:)))
zgłoś
Witaj Jaskółeczko /lubię tak się do Ciebie zwracać/, dobrze, że zmieniłaś strój, wznoś się coraz wyżej... :))
zgłoś
...też polubiłam swojeTwoje nowe imię...:)))...chciałabym, ale wiesz ta cholerna grawitacja...choć podobno Ktoś kiedyś dał mi lekkość...
zgłoś
cuda się zdarzają..., z tym nowym imieniem będzie jeszcze lżej.... Jaskółeczko...:)
zgłoś
...wystarczy uwierzyć a i cud się wydarzy...ma ale własny...:))) ...będzie, Fasolko...:)))
zgłoś
ładne
zgłoś
...:)
zgłoś
...:)
zgłoś
Piękny wiersz Veronico :) dużo wiedzy o mężczyznach... Pozdrawiam
zgłoś
...dziękuję, PierCortezDias...:)...dużo czy ja wiem, mężczyźni ponoć są bardzo prości...:)))
zgłoś
mężczyźni może i prości, hmm... ale za to Ty potrafisz barwnie patrzeć :) Veronico
zgłoś
...to sprawka kalejdoskopu, który mam zamiast oczu...wystarczy wstrząsnąć i już...wsio, SIO...:)))
zgłoś
Nie umiem Ciebie Veroniś wyobrazić ze smutkiem, po prostu, nie do twarzy Tobie z nim, niestety, a z uśmiechem owszem, owszem! Każdego dopadają przeróżne emocje, ale Ciebie - Jaskółeczko, (trafnie nadane imię) niech otacza tylko radość, niech pulsuje w oczach, ustach, wplątuje we włosy i niech tańczy, tańczy dotąd, aż roześmiejesz się perliście...Też chcę usmiechu... :)
zgłoś
...no i uśmiechnęłaś, Ratuś...:)...a jak zatańczę to dopiero roześmieję się perliście, bo Ty to taka moja butonierka, wypełniona po brzegi uśmiechem...:)))
zgłoś
Miło mi, uśmiecham, a jakże, nawet przez łzy...
zgłoś
... Ratuś, wiem...wiem, że ...że uśmiech u Ciebie ostatnio często przez łzy...dlatego tym bardziej go doceniam...:)
zgłoś