nie deptać jezior

zagubiłam się w sobie
              założyłeś siedmiomilowe buty
                                  nie ma mnie na mazurach

Wieśniak M
30 lipca 2012 o 10:22

ja jestem:)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
30 lipca 2012 o 12:01

na Mazurach?:)

zgłoś

Wieśniak M
30 lipca 2012 o 12:18

na razie myślami ale już w piątek...:)))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
30 lipca 2012 o 14:04

zabierz mnie tam ze sobą, proszę:)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
30 lipca 2012 o 12:12

Art?...czy Ty mnie czytasz?...czy punkty dajesz a priori?...

zgłoś

alt art
30 lipca 2012 o 12:14

a priori, przecie..

zgłoś

Veronica chamaedrys L
30 lipca 2012 o 12:15

tak myślałam...przecież...

zgłoś

alt art
30 lipca 2012 o 12:16

myślenie ma kolosalną przeszłość..

zgłoś

Veronica chamaedrys L
30 lipca 2012 o 12:17

przecież wiesz, że nie myślę...tylko tak udaję...

zgłoś

alt art
30 lipca 2012 o 12:18

przecie pisałem, że przeszłość..

zgłoś

Veronica chamaedrys L
30 lipca 2012 o 12:22

twierdzisz, że kiedyś myślałam?...

zgłoś

alt art
30 lipca 2012 o 12:25

żartowałem, przecie..

zgłoś

Veronica chamaedrys L
30 lipca 2012 o 12:31

wtedy na schodach, pierwszy raz...a od tamtego momentu stale sobie ze mnie żartujesz...

zgłoś

symfonia
30 lipca 2012 o 12:38

szalenie mi się spodobał. lubię krótkie formy.

zgłoś

Veronica chamaedrys L
30 lipca 2012 o 12:41

dzięki, M.J., :)

zgłoś

Dany
30 lipca 2012 o 13:57

Nie byłam jeszcze na Mazurach(nie licząc rejsu kanałem elbląskim), więc może mogłabym je, pomimo oblężenia turystycznego, trochę podeptać?

zgłoś

Veronica chamaedrys L
30 lipca 2012 o 14:06

może i Ciebie Wieś mógłby zabrać...w piątek:)

zgłoś

Dany
30 lipca 2012 o 14:25

wirtualnie może i by mógł, gdyby chciał :)))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
30 lipca 2012 o 14:27

poproś, wirtualnie :)))

zgłoś

Joha
30 lipca 2012 o 20:40

" zagubiłam się w sobie " . Na pewno ? :)))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
30 lipca 2012 o 20:42

tak:)))

zgłoś

ApisTaur
30 lipca 2012 o 20:46

sto-mil był zawiedziony/ czemu nie opony? PS. te "byty" to zamierzone czy literówka?

zgłoś

Veronica chamaedrys L
30 lipca 2012 o 20:49

literówka, dzięki:)

zgłoś

Eva T.
30 lipca 2012 o 23:00

Prosze pozdrowic "moje" Mazury :) http://demotywatory.pl/3552471/Moze-i-Mazury-nie-zostaly-kolejnym-cudem-swiata

zgłoś

Veronica chamaedrys L
31 lipca 2012 o 11:55

może, Ci tam, usłyszą:)))

zgłoś

Vrba
31 lipca 2012 o 11:10

PS - usunęłabym słowo "ty", bo wiadomo z kontekstu :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
31 lipca 2012 o 11:55

zrobiłam, to... dzięki Vrbo :)

zgłoś

doremi
31 lipca 2012 o 11:18

może to i lepiej, bo Mazury bardzo burzowe ostatnio...

zgłoś

Veronica chamaedrys L
31 lipca 2012 o 11:57

lubię burzę, choć jej się boję...

zgłoś

KA
31 lipca 2012 o 11:30

no i muszę zaś myśleć...

zgłoś

Veronica chamaedrys L
31 lipca 2012 o 11:57

:)

zgłoś

berbelucha
31 lipca 2012 o 17:40

lubię krótkości

zgłoś

Veronica chamaedrys L
31 lipca 2012 o 17:40

:)

zgłoś

Szafranka
15 sierpnia 2012 o 20:11

no własnie, nam też nie wypalił wyjazd. Nie tylko butów zabrakło:(

zgłoś

Veronica chamaedrys L
15 sierpnia 2012 o 20:20

gdyby tylko o buty chodziło :)))

zgłoś

.
29 maja 2013 o 18:56

z tęsknotą :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
29 maja 2013 o 19:12

oj, tak...:)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się