blues męskich koszul

czarownicą postanowiłam dziś być bosonogą
z gwiezdnymi oczami minionej nocy
czaruje zapachy w różnych miejscach domu 
odświeżam przyjemne dokładam bo za mało intensywne
przywracam zapomniane odrzucam uschnięte
mieszam z proporcjami mam problem

głowa w tonacji czeremchy gra
serce z irysa i jaśminu składa nuty
bazowa pięciolinia wyznacza kierunek
zmusza nuty głowy i serca aby współgrały
by zajęły swoje miejsce między kadzidłem
piżmem drzewem fiołkowym różowym pieprzem
otwieram szafę zapach męskich koszul  od dawna ten sam
 
niech się przewietrzy

alt art
26 czerwca 2012 o 18:41

czy mówiłem, że faceci są do dupy..

zgłoś

pizzaboy
26 czerwca 2012 o 18:46

Bo z facetami nigdy nie wie oj nie wie się... Veronica Masz plusika:)

zgłoś

alt art
26 czerwca 2012 o 18:48

chiba same plusy..

zgłoś

Veronica chamaedrys L
26 czerwca 2012 o 18:47

tak mówiłeś...niejednokrotnie...

zgłoś

Veronica chamaedrys L
26 czerwca 2012 o 18:48

ale co zapachem?...ciągle czuć...

zgłoś

alt art
26 czerwca 2012 o 18:50

klin..

zgłoś

Veronica chamaedrys L
26 czerwca 2012 o 18:50

dziękuję pizza:)...a Artowi patrzę w oczy...

zgłoś

alt art
26 czerwca 2012 o 18:52

zeza dostaniesz..

zgłoś

pizzaboy
26 czerwca 2012 o 18:54

Artowi po francuzom trzeba w oczy patrzeć,wtedy serce Mu mięknie. :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
27 czerwca 2012 o 00:34

...zeza to miała żaba...:) ...zapominałam, a przecież wiedziałam, kiedy Tobie, Art mięknie serce...

zgłoś

Wieśniak M
26 czerwca 2012 o 18:51

może prżesiąkły zapachem domu?- każda po pewnym czasie pachnie właścicielką szafy;)))

zgłoś

q
26 czerwca 2012 o 18:52

taka znoszona, przepocona, pachnąca kwaśnym potem koszulina przedstawiciela klasy robotniczej z pseudo mieszczańską mentalnością snobka: taka koszula zwali z nóg każdego, a jak i to mało, to proponuję dorzucić fudżapy jegomościa ;P

zgłoś

Veronica chamaedrys L
26 czerwca 2012 o 18:53

klin?...stosowałam parę razy, nie pomaga...

zgłoś

alt art
26 czerwca 2012 o 18:54

klin z koszul..

zgłoś

Jerzy Woliński
26 czerwca 2012 o 18:54

przy takiej miksturze zapachów, to i koszule jak z magla, a on cały czas się wietrzy:)))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
26 czerwca 2012 o 18:54

Wieś, wąchasz?...:)

zgłoś

alt art
26 czerwca 2012 o 18:55

takie intymne pytanie..

zgłoś

Veronica chamaedrys L
26 czerwca 2012 o 18:57

i Ty Jerzy też wąchasz ( no to co, że intymne)?:)))

zgłoś

Jerzy Woliński
26 czerwca 2012 o 19:02

zapach tu nie doleciał,eronico:)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
26 czerwca 2012 o 18:58

no przecie mówię ze z koszul...

zgłoś

Veronica chamaedrys L
26 czerwca 2012 o 19:02

Robercie zastanawiam się czy przesyłka pocztą pod wskazany adres nie będzie łatwiejsza...

zgłoś

Veronica chamaedrys L
26 czerwca 2012 o 20:11

literówka, dzięki:)

zgłoś

Hosanna
26 czerwca 2012 o 20:15

ładne :) po prostu ładne :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
26 czerwca 2012 o 20:20

:)

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
26 czerwca 2012 o 20:21

Poczułam się przywołana :-) Czy musi być "swe"? Wolałabym "swoje" :-) Pozdrawiam z uśmiechem :-)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
26 czerwca 2012 o 20:24

nie przywiązałam się jeszcze do "swe":)...dzięki:)

zgłoś

Bogna Kurpiel
26 czerwca 2012 o 21:07

Ta puenta sugeruje najwyraźniej zdradę;) Dobrego:)))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
26 czerwca 2012 o 21:08

nie, to nie to ...

zgłoś

Bogna Kurpiel
26 czerwca 2012 o 21:11

Nie szkodzi, kwestia interpretacji to kwestia czytelnika, im więcej tym lepiej dla wiersza:)))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
26 czerwca 2012 o 21:14

:)))

zgłoś

Malgosia Bakanowicz
25 sierpnia 2012 o 11:52

fajne i ten zapach meskich koszul...:) znamy znamy bo je prasujemy...:)

zgłoś

Magdala
30 października 2012 o 04:59

łoooł :))))) piękne. znam zapach tylko jednych perfumach. jednych. jesteś czarownicą. również. :*

zgłoś

Veronica chamaedrys L
30 października 2012 o 07:05

...pachnie, Magdalo, tymi jednymi, bo one intensywne, i nie pozwalają innym zapachom się uwolnić...czarownicą z łysej Góry...:)

zgłoś

Eva T.
10 kwietnia 2013 o 23:34

"niech się przewietrzy" :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
10 kwietnia 2013 o 23:35

...wietrze ale stale jeszcze czuć...:)

zgłoś

Wieśniak M
5 września 2013 o 21:27

Pamiętam ten wiersz Veroniko :))dziękuję za podpięcie :))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się