|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (109) Proza (3) Dziennik (57) Fotografia (25) Grafika (1)
Pocztówka poetycka (2) O autorze Znajomi (64) Kolekcje (1) | |
rozmaryn przenika lawendę
bugenwilla gładzi po plecach
bezkwiatowy już tamaryszku
bukiet
niebu roztopionemu w błękicie
deszcz pokazuję niedojrzałą figę
kwaśno zazdroszcząc cykadom
szelestu
chłodzisz wachlarzem powiek
mistralem podnosisz pareo
krabów w splocie słonecznym
dotykasz
solisz przeobficie przeguby rąk
palce skrapiasz sokiem cytryny
liżesz, popijając schłodzoną tequilą
z namaszczeniem
wspomnienie wakacyjne?
zgłoś
dopiero wróciłam...miesza mi się jeszcze wszystko...gondolą pływam po Adriatyku, na weneckich kanałach widzę rafting...:)
zgłoś
ja z podróży to najbardziej lubię wracać. Dobrze, że już jesteś!:)
zgłoś
nie lubię powrotów...przez pewien czas muszę posiedzieć na pomoście... ...ale cieszę się, że Ty też jesteś...:)
zgłoś
pozazdrościć takich atrakcji, tym bardziej że mój urlop we wrześniu.
zgłoś
:)...a we wrześniu ja znów do szkoły...:(
zgłoś
ale czemu czakram?
zgłoś
bo właśnie tam został otwarty
zgłoś
nie powiem nikomu, wakacje mam w domu:)))
zgłoś
nie mów nikomu, na chwilę wróciłam do dom:)))
zgłoś
przeczytałem
zgłoś
i?...
zgłoś
A ja musze pogooglowac za "czakram" :)
zgłoś
a więc dziękuję za podpięcie :)) piękne podpięcie :))
zgłoś
...sprawcę, poznałaś...:)
zgłoś
sie nie dziwię :)))) czakramowy taki.
zgłoś
bukiet finezyjne ułożony :)
zgłoś
...tamaryszek, ten miałam w bukiecie ślubnym...reszta, to tylko dodatki...:)
zgłoś