|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (109) Proza (3) Dziennik (57) Fotografia (25) Grafika (1)
Pocztówka poetycka (2) O autorze Znajomi (64) Kolekcje (1) | |
urodziłeś się o świtaniu
wypukłym okiem niebieskim
uśmiechnąłeś się na dzień dobry
zielonym wróżyłeś ciąg dalszy
wykąpany w strugach z nieba
osuszony warkoczem bereniki
natarty olejkiem magdaleny
owinięty chustą weroniki
zasnąłeś z otwartym
okiem zielonym
chcą cię teraz zabrać
nie oddam nikomu
bo to jak okraść siebie
gdyby wykradli
to wrócisz po czasie
(bo zatęsknisz do mnie )
choćby złotem wyszywany
to jednak cudzym
marzeniem
literóweczka w tytułku ;)
zgłoś
dzięki, Apis:)
zgłoś
pisany nocą o tęsknocie ...
zgłoś
Łapią moje...
zgłoś
..a ja mysle ze to o smoku ze snow ...ma jedno oko zielone a jedno blekitne i powleczony jest zlota nicia snow..:) swietne:)
zgłoś
:)
zgłoś
a odejdźże kobieto bezmyślna jak złapią peela to nie będziesz z niego już piła ... zapomni, choć w duchu zostawi sobie sznyt ciebie, czaesm jako niedorobieńca, a czasem wielkości, a więc kim jesteś - wybór twój
zgłoś
dziękuję Veronico :))) wróci, zatęskni i wróci :))
zgłoś
...to ja dziękuję...:)...jestem tego pewna...:)
zgłoś
o świtaniu kiedy słonce przeciera twarz :) - dobry sen jak optymizm :)
zgłoś
o śnie tak w sam raz :)
zgłoś
wracać się chcę co rusz... :))))
zgłoś