ale oni nie piszą wierszy

niewyraźne kontury majaczą we mgle
coś zaszło w samym środku świata rozsądku
kompleks arkadii szepce w trawie
tęsknota za rajem utraconym czai się

w białych kiściach bzów
gdzieś w ciemnym kącie ogrodu
ślad zapomnianego królestwa
w nagłej śmierci niebieskiego tulipana
kara za pamięć
w kropli deszczu w uśmiechu niezabudki
przypomnienie

czas wrócić na ziemię
do świata rozsądnych ludzi

Emma B.
28 kwietnia 2013 o 10:39

w nagłej śmierci niebieskiego tulipana - bardzo przejmujące

zgłoś

Veronica chamaedrys L
28 kwietnia 2013 o 10:43

... szczególnie wtedy, gdy ten namalowany na laurce niebieską kredką...:)

zgłoś

alt art
29 kwietnia 2013 o 20:09

zbrodnia ikara..

zgłoś

Veronica chamaedrys L
29 kwietnia 2013 o 20:12

...mówisz, że zbyt wysoko...i stąd...i za to...

zgłoś

alt art
29 kwietnia 2013 o 20:13

milczę przecie..

zgłoś

Veronica chamaedrys L
29 kwietnia 2013 o 20:17

...mowa jest srebrem, a milczenie owiec...

zgłoś

blue eye
28 kwietnia 2013 o 10:40

nie zawsze rozsądnych :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
28 kwietnia 2013 o 10:42

...ale i im się zdarza ugotować niedzielny rosół...:)

zgłoś

Darek i Mania
28 kwietnia 2013 o 10:43

a są tacy na planecie ?

zgłoś

Veronica chamaedrys L
28 kwietnia 2013 o 10:44

...chyba są...:)

zgłoś

Jerzy Woliński
28 kwietnia 2013 o 20:05

wiosna różnie nastraja:)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
28 kwietnia 2013 o 20:55

...góra...dół...góra...:)

zgłoś

zuzanna809
28 kwietnia 2013 o 21:45

...to życie różnie nastraja... byle góra była górą!:):)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
28 kwietnia 2013 o 21:47

...życie jest takie proste i piękne...to ja jestem pokręca...:)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
28 kwietnia 2013 o 21:50

...czasami mierzę od poziomu morza...a czasami od podnóża... bezwzględna względność...lub względna bezwzględność...:)

zgłoś

zuzanna809
28 kwietnia 2013 o 22:03

czyli zaznajesz życia w pełni, Veronico!:) Nie byłoby radości bez smutku...

zgłoś

Veronica chamaedrys L
29 kwietnia 2013 o 21:38

...tak piję je wielkimi haustami...:)...czasami marzę o spokoju, Zuziu...:)

zgłoś

zuzanna809
28 kwietnia 2013 o 22:14

... spokojnej nocy, kochana...:)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
28 kwietnia 2013 o 22:17

...wzajemnie, Zuziu...:)

zgłoś

mua
29 kwietnia 2013 o 20:27

... kurczę ...zdania są tak napisane i w takim końtekście jakby sie człowiek miał jąkać czytając ...chyba, że czak ma być :)))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
29 kwietnia 2013 o 21:16

...pieczone...deszcz czasem śpiewa...a czasem łka...a czasem, w antrakcie, czka...tak ma być...:)))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
29 kwietnia 2013 o 23:24

...ożeż Ty...:)))...jeżu...:)))...Twój język taki śpiewny...:)))...i jeszcze na dodatek plus... cieszę się, że nie nazywasz się Wasserman...:)

zgłoś

Monika Joanna
29 kwietnia 2013 o 20:37

ech, ten świat rozsądnych ludzi... uciekam z niego w literki, szeleszczące strony, ale nie zawsze można, a szkoda

zgłoś

Veronica chamaedrys L
29 kwietnia 2013 o 21:16

...szkoda...:)))

zgłoś

M.S.
30 kwietnia 2013 o 15:35

czasami trzeba wrócić na ziemie, ale co zrobić jak się nie chce?

zgłoś

Veronica chamaedrys L
30 kwietnia 2013 o 15:40

...o kurczę, coś mi kipi...:)))

zgłoś

M.S.
30 kwietnia 2013 o 15:42

to niedobrze...

zgłoś

Bazyliszek
30 kwietnia 2013 o 15:46

tym kipieniem przypomnialas mi, ze ja przez to wszystko, juz 3 zupy przypalilem, a wiec czas chyba, aby wreszcie wrocic...:)))))))))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
30 kwietnia 2013 o 15:48

...ja dziś pierogi...bo Paryż w me progi jutro zawita...:)

zgłoś

M.S.
30 kwietnia 2013 o 15:50

A jaki Paryż??? wolno zapytać?

zgłoś

Veronica chamaedrys L
30 kwietnia 2013 o 15:52

... francuski, bardzo francuski...:)))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
30 kwietnia 2013 o 15:53

...ze skrzynką Cabernet Sauvignon pod pachą...:)

zgłoś

M.S.
30 kwietnia 2013 o 15:53

Ech...!

zgłoś

Veronica chamaedrys L
30 kwietnia 2013 o 15:57

...chyba, ach...ona się acha, a Ty nie...:)))

zgłoś

M.S.
30 kwietnia 2013 o 15:59

ech z żalu nad tą skrzynką :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
9 maja 2013 o 22:54

... już po wszystkim...pusta...:(

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
1 maja 2013 o 07:12

coś zaszło w samym środku świata rozsądku -bardzo wymowne.

zgłoś

Veronica chamaedrys L
1 maja 2013 o 07:15

...dziękuję...witaj, An...:)

zgłoś

sam53
1 maja 2013 o 07:26

mój świat chyba nie jest związany z rozsądkiem/ choć gdy przyłożę do niego język/nie mogę oderwać tylko myśli....a chciałbym pobujać w obłokach....pozdr

zgłoś

Veronica chamaedrys L
1 maja 2013 o 07:31

...nie przykładaj...witaj wśród obłoków...no to co. że pada...:)

zgłoś

Bogna Kurpiel
9 maja 2013 o 23:06

Ten wiersz wywołał wspomnienie jednej z bajek Andersena. Zapachniało wiosennym ogrodem a raj utracony - cóż, trzeba na balkonie w doniczce namiastkę czyli zasadziłam w niej fiołkowo różowego hiacynta. Może i mu deczko ciasno ale za to sobie gadamy;)))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
10 maja 2013 o 01:04

...ciasno ale własno...no i jest z kim pogadać...a i scena balkonowa też jest...:)

zgłoś

piórko
10 maja 2013 o 10:28

"w nagłej śmierci niebieskiego tulipana"- piękny wers, całość rozczula. Pozdrawiam cieplutko :))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
11 maja 2013 o 15:12

... dziękuję, Leciutkie...:)

zgłoś

Jaga
11 maja 2013 o 13:09

wiosna stonuje rozsądek :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
11 maja 2013 o 15:11

...już to robi...:)

zgłoś

Eva T.
11 maja 2013 o 15:58

Nie wracajmy jeszcze na ziemię :) http://www.youtube.com/watch?v=INKZTTC2T3c

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się