|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (109) Proza (3) Dziennik (57) Fotografia (25) Grafika (1)
Pocztówka poetycka (2) O autorze Znajomi (64) Kolekcje (1) | |
bez makijażu w czerwonej halce
czekam w kolejce do rentgena
zniecierpliwiona rosół nastawiłam
następny proszę ubraniene na wieszak
przepraszam przyjdę w innym terminie.
mam jeszcze trochę spraw do załatwienia
no i korale o nich tez zapomniałam
roztrzepana..
zgłoś
...przecież wiesz...
zgłoś
...na pierwsze- bawitko...takie brzydkie imię mi nadałeś... ...oj nieładnie, człowieku nieładnie...
zgłoś
od razu człowieku; może, na razie, postulacie..
zgłoś
...o proszę, JW postulat się pojawił...
zgłoś
Udanego dnia! :)
zgłoś
wzajemnie :)
zgłoś
nie ma badanie bez rozbierania, no i szkoda rosół przypalić:)
zgłoś
...wiem, Jerzy...:)
zgłoś
dlatego termin zmieniłam...tylko nie wie, czy...
zgłoś
coś mi się pokićkało i myślałem, że to Wieśniaka :D:D wielkie było moje zdziwienie podczas czytania xD
zgłoś
nawet nie jestem sobie w stanie wyobrazić Twojego zdziwienia,Hess...:)
zgłoś
bo sam, nie wiem czy w czerwonej halce, czy rosol a moze tylko Moniuszko, czytalem i nie zaluje:)))))
zgłoś
i ja, że zajrzałeś do mnie, Bazyliszku...:)
zgłoś
no rosół jak się długo gotuje to mętnieje:) czasem trzeba uciec od prawdy
zgłoś
...:)...czasem ucieczka prowadzi do zwycięstwa...ale tylko czasem...
zgłoś
ubranie * też * -no i wiersz bardzo ładny (Ps.pozdrawiam ciepło :))
zgłoś
...dziękuję Darku...dawno Cię nie było...pozdrawiam równie ciepło...:)
zgłoś