|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (276) Proza (4) Dziennik (13) Fotografia (10) Grafika (7)
O autorze Znajomi (102) | |
budzę się z wczorajszym zmęczeniem
za oknem klucz powracających dziwek
pełne męskiego spełnienia
będą wywabiać z siebie noc
rozgrzeszając się po-rannym snem
dzwon z pobliskiego wybija
z głowy resztki myśli
już czas odświeżyć
tak dobrze znane ślady
jeszcze tylko wtłoczę w siebie
zabójczą dawkę kofeiny
będę zapisywał nią kolejne
strony powszedniości
iście po męsku w kolorycie noir (pozdrawiam Apisie :) serdecznie
zgłoś
i ja Ciebie Aś pozdrawiam//:)
zgłoś
dzień dobry..
zgłoś
dzień...
zgłoś
i uśmiech :)
zgłoś
miło widzieć:l
zgłoś
Wszyscy żyjemy w rutynie, niestety
zgłoś
ciężko odpowiedzieć sobie na pytania / na które tak niedawno / znaliśmy odpowiedzi //
zgłoś
dzień niepodobny do dnia...
zgłoś
to tak samo jak to / że / nigdy nie wchodzisz do tej samej rzeki / ale zawsze wyjdziesz z niej mokry //
zgłoś
bardzo mi się podoba zestawienie wymowy "z siebie" i "w siebie" w tym wierszu. Pozdrawiam Apisie :)
zgłoś
dziękuję Aniu / i ja pozdrawiam //:-)
zgłoś
gdy Paryż się budzi ma kaca Twej poezji a gdy wstaje patrzy na dachy Twego słowa. I tu coś, co słyszę od tylu lat już: https://www.youtube.com/watch?v=7whXkifG_ms (" il est 5 heures Paris s'éveille " par Jacques Dutronc)
zgłoś
dziękiDamianie za wpis i nutę / pozdro //
zgłoś
dobre, szczególnie podoba mi się określenie: "budzę się wczorajszym zmęczeniem", bardzo wymowne
zgłoś
dzięki Ananke / teraz to norma //
zgłoś
:*
zgłoś
... jakbym siebie widziała...pozdrawiam ciepło.:)
zgłoś
często się zdarza / że w kimś widzimy swoje odbicie / wtedy nawet lustro nie jest w stanie oddać podobieństwa // pozdrawiam :)
zgłoś
Na dziś nie mam sugestii dla kronikarzy:) przypominam sobie jednak dziwki czarniejsze niż noc,a było to w Weronie. Nie wiem skąd były takie czarne, jednak również kluczyły, choć zagadywały po włosku.:) Pozdrawiam.
zgłoś
Ich język jest uniwersalny / Dzięki /Pozdrawiam/:)
zgłoś
brakuje tylko wódy i prochów ;)
zgłoś
tego nigdy nie zabraknie//:)
zgłoś
życie spisuje kolejny dzień/ kiedy przez palce biegnie jak sen/ niepewność szarość obłęd frustracja/ przede mną wczoraj, za mną stagnacja/ wywołujesz Apisie wyraźne emocje wierszem, prawdę mówiąc po kilkakrotnym przeczytaniu zastanawiam się, czy są Twoje, czy moje :) świetny tekst,pozdrowienia :)
zgłoś
próbując dokopać się do własnego ja / nie zauważamy / jak ziemia nad nami się zamyka / dzięki i pozdrawiam //
zgłoś
Apisku, wracaj..
zgłoś
z.niektórych podróży / z trudem się powraca /
zgłoś
no właśnie - wracaj!
zgłoś
no właśnie...
zgłoś
rzeczywistość..
zgłoś
niedookreślona...
zgłoś
" budzę się z wczorajszym zmęczeniem " - i mam tak od roku.
zgłoś
cieszyć się należy / że tylko od...
zgłoś