26 października 2014

poezja

ApisTaur
ApisTaur

kenofobia


rzucając w morze milczenia
butelki pełne szeptów
karmię się złudną nadzieją
że chociaż echo odpowie
 
falami przypływów
dobrego nastroju
zburzony spokój bezkresu
jest niczym ptak 
kaleczący niebo
 
na rozdeptanym brzegu
próżno szukać 
nietkniętych słów
 
wracam do końca

Hania
26 października 2014 o 10:22

"Odpowie ci wiatr wiejący przez świat, odpowie ci bracie tylko wiatr"

zgłoś

ApisTaur
26 października 2014 o 10:49

słowa / przestrzeni drgnienia / mogą być w twarz rzucone / nawet od niechcenia //

zgłoś

Aśćka
26 października 2014 o 10:28

masaż serca: echo odpowie pluskiem / odbiciem historii w kroplach krwi / życie zostało na lądzie / deptanym w codziennych krążeniach / setek stóp /

zgłoś

ApisTaur
26 października 2014 o 10:51

w dialogach wielości stóp / milczeniem nietknięty ląd //

zgłoś

Aśćka
26 października 2014 o 10:53

ląd mono - logiczny:) haire! :) Sofoklapisie:)

zgłoś

Bogna Kurpiel
26 października 2014 o 10:34

Może i złudna ta nadzieja ale bez niej to już czarna otchłań . Dobrego ASpsku:))

zgłoś

ApisTaur
26 października 2014 o 10:52

ta przynajmniej nie mami nadzieją //

zgłoś

Marta M.
26 października 2014 o 10:37

Apisie tak ładnie to napisałeś.Przeczytałam kilka razy i będę wracała.Dobrego i uśmiechu.

zgłoś

ApisTaur
26 października 2014 o 10:52

wracaj echem //

zgłoś

mua
26 października 2014 o 11:00

a ja to uważom, że iż właśnie niestety brzydko heheh. A już puenta " wracam do końca " to ten ... no ... -Jeśli do ucha, podszeptuje coś Kostucha, / Tylko patrzeć jak Cię permanentnie wydmucha ...

zgłoś

ApisTaur
26 października 2014 o 11:04

nie to ładne / co ładne... / ja już nie uważom /

zgłoś

jeśli tylko
26 października 2014 o 11:05

widzę Twój wiersz, ale wymyka się mojemu ołówkowi.. Fala kolejno zmywa i odsłania.. pozdrawiam :)

zgłoś

ApisTaur
26 października 2014 o 11:06

nieuchwytność ciężko chwycić//

zgłoś

Ania Ostrowska
26 października 2014 o 17:15

najbardziej zagadała do mnie trzecia strofa, mało słów a skojarzeń zatrzęsienie :)

zgłoś

ApisTaur
26 października 2014 o 17:19

czyż nie koniec celem początku? / dziękuję Aniu /:)

zgłoś

Ania Ostrowska
26 października 2014 o 17:23

koniec jest jak magnes, ale czyż nie próbujemy brykać? :)

zgłoś

alt art
27 października 2014 o 10:53

ślady nasze choćby w rozdeptanym piasku; kiedyś przyjdą niestrudzeni tropiciele..

zgłoś

ApisTaur
31 października 2014 o 18:39

sztuką zrozumieć śladów znaczenie..

zgłoś

zuzanna809
29 października 2014 o 21:37

.. w milczeniu wielka siła... Pozdrawiam serdecznie.:)

zgłoś

ApisTaur
31 października 2014 o 18:40

w wymownym/ udręka//

zgłoś

Ewa
30 października 2014 o 05:12

W oceanie milczenia wiele podobnych butelek,..wiele przeróżnych szeptów czeka na uwolnienie, cicho kołyszą się na falach, obolałe "kości" wygrzewają na słońcu może do...zapomnienia? :)

zgłoś

ApisTaur
31 października 2014 o 18:41

może i wiele / lecz ja się pytam / czy ktoś się znajdzie / kto je przeczyta?//

zgłoś

Nevly
31 października 2014 o 18:52

świetne... wracam od końca... ;))

zgłoś

ApisTaur
31 października 2014 o 18:57

dzięki Nevly, pozdrawiam:-)

zgłoś

xyz
31 października 2014 o 20:03

Apis, bez cukru czy pindolenia, to jest "to": pierwsze dwa wersy najbardziej, pozdrawiam serdecznie (wrócę do niego;)

zgłoś

ApisTaur
31 października 2014 o 20:07

dzięki Zoi, wróć/:-)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się