21 kwietnia 2014

poezja

ApisTaur
ApisTaur

dyngus

w lany poniedziałek
miała gościa z rana
mąż za wcześnie przyszedł
i została zlana

ALEKSANDRA
22 kwietnia 2014 o 08:29

ha ha :) fajne

zgłoś

ApisTaur
22 kwietnia 2014 o 08:31

dzięki Olu //:-)

zgłoś

AGIZ
23 kwietnia 2014 o 13:29

hahahahhaha...

zgłoś

ApisTaur
23 kwietnia 2014 o 16:54

jak miło ujrzeć śmiech //:-)

zgłoś

Ananke
23 kwietnia 2014 o 13:31

:))

zgłoś

ApisTaur
23 kwietnia 2014 o 16:54

An /:-)

zgłoś

Bogna Kurpiel
23 kwietnia 2014 o 21:18

Ha, ha a to Ci fraszka jak z pod igły wyszła:))) Dobrego Aspisku:))

zgłoś

ApisTaur
23 kwietnia 2014 o 21:22

karawiec tak kraje... /dzięki Dalko //:-)

zgłoś

x
23 kwietnia 2014 o 21:55

po pierwszym czytaniu dość zabawne, po kolejnym jakby już mniej :

zgłoś

jeśli tylko
23 kwietnia 2014 o 22:03

za Wittasz

zgłoś

ApisTaur
23 kwietnia 2014 o 22:18

nikomu tu do śmiechu nie było / ale sąsiedztwo się ubawiło //:-)

zgłoś

doremi
23 kwietnia 2014 o 22:13

że w dyngus to do przyjęcia :)

zgłoś

ApisTaur
23 kwietnia 2014 o 22:20

jak i przyjęcie w dyngusa //:-)

zgłoś

doremi
23 kwietnia 2014 o 22:22

:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się