6 listopada 2018
poezja
Manifest
póki atrament w piórze a kartka bielą się ścieli piszmy by jak najdłużej czytać nas wciąż jeszcze chcieli
póki Pegaz ma skrzydła a Wena Nas nie opuści :)
zgłoś
póki krew w żyłach krąży / a złamane serca wciąż biją //:)
uśmiechnęło mnie :) mam coś, jak znajdę to wrzucę :)
postaram się uchwycić //;)
:)
Nie pomoże pióro, atrament, kiedy wena zdechła na amen :)))
a mnie się zdaje / że czasem zmartwychwstaje //:)
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
póki Pegaz ma skrzydła a Wena Nas nie opuści :)
zgłoś
póki krew w żyłach krąży / a złamane serca wciąż biją //:)
zgłoś
uśmiechnęło mnie :) mam coś, jak znajdę to wrzucę :)
zgłoś
postaram się uchwycić //;)
zgłoś
:)
zgłoś
:)
zgłoś
Nie pomoże pióro, atrament, kiedy wena zdechła na amen :)))
zgłoś
a mnie się zdaje / że czasem zmartwychwstaje //:)
zgłoś