29 maja 2014

poezja

ApisTaur
ApisTaur

bez-boleśnie

gdzie czas gdy rześki się budziłem
dzień każdy witał pięknym majem
dziś kiedy budzę  się nad ranem
to raczej tylko zmartwychwstaję
 

Jerzy Woliński
29 maja 2014 o 21:31

coraz mniej czasu na spanie nam trzeba, by rankiem mieć pewność iż nie pora do nieba :)

zgłoś

ApisTaur
29 maja 2014 o 21:40

coraz mniej czasu na spanie / bo czasochłonne /wstawanie //:-)

zgłoś

xyz
29 maja 2014 o 21:40

to ma sens właśnie ; egzystencjalny melanż sprzyja nowym inkarnacjom ;) Dobrego Apisie ;)

zgłoś

ApisTaur
29 maja 2014 o 21:43

a ja się Zoi pytam / jaki to melanż u emeryta? /;))

zgłoś

xyz
29 maja 2014 o 21:51

tego świadczenia sie nie doczekam / więc do innego kraju uciekam ;) a melanż jest taki: laska u boku dodaje uroku / poranna papka i sztuczna szczęka / mrowienie w tyłku - istna udręka // każdego dopadnie niemoc o zmroku / kiedy tej młodszej nie dorówna kroku ;-)

zgłoś

ApisTaur
29 maja 2014 o 21:57

Zoi / to i moje niedoczekanie //:-)

zgłoś

doremi
29 maja 2014 o 21:45

trzeba wolno wstawać/ bo kto rześko wstanie/ może mieć zawroty głowy/i przedsionków migotanie// :))

zgłoś

ApisTaur
29 maja 2014 o 21:49

dobrze że jeszcze w ogóle wolno //:-)

zgłoś

Emma B.
29 maja 2014 o 23:16

jesteś śliczny w swoich skojarzeniach

zgłoś

ApisTaur
29 maja 2014 o 23:18

oj / bo w narcyzm popadnę //;))

zgłoś

Damian Paradoks
29 maja 2014 o 23:46

każdy swoją drogą krzyżową zmierza do swojego krzyża ;)

zgłoś

ApisTaur
30 maja 2014 o 00:05

no co Ty / jeszcze daleko mi do Golgoty / choć człowiek wciąż ukrywa / że przybitym też się bywa //

zgłoś

Ania Ostrowska
30 maja 2014 o 06:30

poranne łupanie w krzyżu jakoś nigdy nie skojarzyło mi się z późniejszą chwałą :) uśmiechnął mnie Twój wiersz, dobrego dnia Apisie :)

zgłoś

ApisTaur
30 maja 2014 o 15:59

ile się zmieści / na mapie boleści? //;) / pozdrawiam Aniu //:-)

zgłoś

AGIZ
30 maja 2014 o 07:48

To się nazywa SKS ... :-) a emeryt może sobie wieczorem pohasać , bo rano nie czeka na niego praca....

zgłoś

ApisTaur
30 maja 2014 o 16:01

ja nie dożyję emerytury / jeśli jakakolwiek będzie jeszcze istniała / a SKS / czy to Seksualna Kondycja Starca? //;)

zgłoś

kim167
30 maja 2014 o 09:26

to i tak wiele.

zgłoś

ApisTaur
30 maja 2014 o 16:02

nigdy się nie spodziewajmy //:-)

zgłoś

mua
30 maja 2014 o 16:29

mam podobnie po wczorajszym obżarstwie i opilstwie

zgłoś

e.
30 maja 2014 o 16:30

musi przy sąsiednim mi stoliku :):)

zgłoś

ApisTaur
1 czerwca 2014 o 21:07

gdybyż to taka była przyczyna / lecz to nie wina / jadla i wina //:-)

zgłoś

mua
8 czerwca 2014 o 18:00

ja tam siem nie przejmam , odkąd siem dowiedzialem, że jutra nie ma - bo " jutro to dziś , tyle, że jutro " - Mrożek

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
1 czerwca 2014 o 14:06

pięknie było, minęło - młodość licho wzięło :)

zgłoś

ApisTaur
1 czerwca 2014 o 21:09

może nie licho / tylko poświęcenie / lecz dziś takowe / w bardzo niskiej cenie //:-)

zgłoś

Sabi
2 czerwca 2014 o 01:10

cóż... zamieniła się bajka z komedyją, na powieść kryminalno- sensacyjną

zgłoś

ApisTaur
2 czerwca 2014 o 13:02

lecz musisz mi to bez bicia przyznać / że jest to powieść / interaktywna //:-)

zgłoś

Sabi
5 czerwca 2014 o 01:21

moje czy Twoje? bo od tego zależy / czy płakać / czy śmiać się należy :)

zgłoś

ApisTaur
5 czerwca 2014 o 01:29

można śmiać się przez łzy //:-)

zgłoś

Sabi
5 czerwca 2014 o 01:48

" nie ironizuj rozpaczy" ")))) :D

zgłoś

ApisTaur
5 czerwca 2014 o 02:11

jakże mógłbym / nie śmiałbym się śmiać / :-) / może tylko wirtualnie //:-)

zgłoś

Sabi
5 czerwca 2014 o 02:26

z mojej szczerej naiwności? a proszę bardzo, tylko śmiech poprzez łzy, do woli a nawet na zapas . :))

zgłoś

ApisTaur
5 czerwca 2014 o 02:50

naiwność podyktowana jest / chęcią wiary w ludzi / niestety szybko okazuje się / że wiara ta nie ma żadnych podstaw / po czym po raz kolejny / popełniamy ten sam błąd //:-)

zgłoś

Sabi
5 czerwca 2014 o 02:57

a któż ich nie popełnia? jeden więcej, jeden mniej... zatem - "wypijmy za błędy, za błędy na górze Niech wyjdą na dobre zmęczonej naturze " i tym akcentem mówię dobranoc Apisie. "))

zgłoś

Ananke
4 czerwca 2014 o 21:34

....za zakrętem.....

zgłoś

ApisTaur
4 czerwca 2014 o 21:59

swój czas zakrętów mam za sobą / teraz już tylko prostą drogą / zmierzam pomału choć czas pogania / resztę mrok przesłania //

zgłoś

redlady
4 czerwca 2014 o 22:05

..jeszcze nie czas i nie pora prostą drogą do bramy ;)

zgłoś

ApisTaur
4 czerwca 2014 o 22:16

widać inne zegarki i mapy mamy //:-)

zgłoś

redlady
4 czerwca 2014 o 22:19

buuuuu :-(

zgłoś

ApisTaur
4 czerwca 2014 o 22:32

czy to był łabędzi śpiew / czy syreni zew //;)

zgłoś

redlady
4 czerwca 2014 o 22:36

..kiedyś w przedstawieniu w liceum byłam jedną z czterech łabędzi :-)

zgłoś

redlady
4 czerwca 2014 o 22:36

"c" zjadłam /łabędzic/

zgłoś

ApisTaur
4 czerwca 2014 o 22:51

ja miałem szanse duże / by śpiewać w chórze / tylko że w żadnym calu / nie chcieli śpiewać heavy metalu //;)

zgłoś

jeśli tylko
4 czerwca 2014 o 22:52

chór heavy-metalowy - nawet nie umiem sobie tego wyobrazić/ a jeszcze jakby a capella! :)))

zgłoś

ApisTaur
4 czerwca 2014 o 22:59

no właśnie dyrygent też nie umiał //:-)

zgłoś

redlady
4 czerwca 2014 o 23:06

..kurcze, ale to by było ciekawie :) chętnie by to zobaczyła :) może taki chór założysz Apisie? ;)

zgłoś

redlady
4 czerwca 2014 o 23:07

ups.. i znowu zjadłam.. "m" tym razem /bym/

zgłoś

ApisTaur
4 czerwca 2014 o 23:25

redlady / za późno na to / z takim wynikiem / że robię swoją własną muzykę // http://www.jamendo.com/pl/list/a121990/preludium

zgłoś

redlady
4 czerwca 2014 o 23:30

..gratuluję :) ..a mnie się coś z głosem w komputerze porobiło niedobrego :-(

zgłoś

ApisTaur
4 czerwca 2014 o 23:35

oj / to problem / stacjonarny / czy lapek? //

zgłoś

redlady
4 czerwca 2014 o 23:41

stacjonarny..

zgłoś

ApisTaur
4 czerwca 2014 o 23:46

jak możesz to na tutejszej poczcie opisz problem / może będę mógł pomóc//:-)

zgłoś

redlady
4 czerwca 2014 o 23:50

..dziękuję Ci bardzo Apisie, ale jutro lub pojutrze kolega ma być i "pooglądać" :) ale naprawdę dzięki za chęci :)

zgłoś

ApisTaur
4 czerwca 2014 o 23:53

ok /:-) / ale jakby co / to / no /:-)

zgłoś

redlady
4 czerwca 2014 o 23:57

..miło wiedzieć, że.. no.. :-)

zgłoś

ApisTaur
5 czerwca 2014 o 00:04

nnno //:-)

zgłoś

redlady
5 czerwca 2014 o 00:08

hi hi hi :-)

zgłoś

Teresa Tomys
7 czerwca 2014 o 08:51

Ojojoj - zmartwychwstaniem - popatrz za oknem piękny czerwiec.(U nas 29'C dziś)

zgłoś

ApisTaur
7 czerwca 2014 o 09:04

trzeba mieć jeszcze siły i zdrowie by się nim cieszyć / a taki upał rozkłada jeszcze szybciej / :-)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
7 czerwca 2014 o 14:32

...nawet nie zasypiam...jak tu zmartwychwstać, Tomku...no jak?...:)

zgłoś

ApisTaur
7 czerwca 2014 o 14:37

widać / nie marnujesz czasu / może to lepsze niż wymęczony sen ? //:-)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
7 czerwca 2014 o 14:41

...znów mi przypomniano...odpowiesz, za każdą zmatowaną sekundę...nawet za jej ćwierć...:)

zgłoś

ApisTaur
7 czerwca 2014 o 14:54

z każdym drgnieniem sekundnika / przychodzi nam znikać //:-)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
7 czerwca 2014 o 14:57

...żeby zniknąć, trzeba być...:)

zgłoś

ApisTaur
7 czerwca 2014 o 15:02

w skali kosmosu / nawet mgnieniem nie jesteśmy //:-)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
7 czerwca 2014 o 15:03

...jednak na B-612 wyrosła kiedyś róża...:)))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
7 czerwca 2014 o 15:06

...tylko mi nie mów, że efemeryczna...:)))

zgłoś

ApisTaur
7 czerwca 2014 o 15:11

ja jednak wolę 'moje drzewko pomarańczowe' //:-)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
7 czerwca 2014 o 15:15

...a co z żelem dla nadwrażliwych?...dawno złożyłam zamówienie...i nic...brak żelu, brak posłańca...brak...:)

zgłoś

ApisTaur
7 czerwca 2014 o 15:17

daremne żele... //:-)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
7 czerwca 2014 o 15:29

...pal licho, żele...jeśli w gościnie brak-najstarsze z bóstw...radujmy się nim:)))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
8 czerwca 2014 o 15:10

...za każdy taki ranek wznieś toast, Tomku, szklanką pomarańczowego soku...:)

zgłoś

ApisTaur
8 czerwca 2014 o 17:48

chociaż są złe wyniki / zasmakuj trochę egzotyki ? //;)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
9 czerwca 2014 o 00:07

...poprawisz, pijąc zdrowy sok...:)))...dobranoc, Tomku...i ie zapomnij z rana o toaście za poranek...:)

zgłoś

ApisTaur
9 czerwca 2014 o 00:14

zdrowy to on by i może był / gdybym w tym gaju pomarańczowym / wyciskał owoce do szklanki / a to co mamy w kartonach / to raczej koktajl mołotowa//:-)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
9 czerwca 2014 o 00:18

...weź ze sobą blender...nie będziesz musiał się trudzić :)))...precz z koktajl mołotowa , niech Mołotow karton w d... schowa...albo wsadzi... :)))

zgłoś

ApisTaur
9 czerwca 2014 o 00:20

to wezmę //:-)

zgłoś

piórko
10 czerwca 2014 o 14:54

Dobrze codziennie wstawać, bo każdy dzień jest inny. Pozdrawiam cieplutko :))

zgłoś

ApisTaur
10 czerwca 2014 o 17:01

jak ktoś jest piórko / to łatwo mu pisać //:)

zgłoś

mua
11 czerwca 2014 o 12:52

żyję wciąż z sensem orazz jajem

zgłoś

ApisTaur
11 czerwca 2014 o 13:12

oby tak dalej / /

zgłoś

Jaro
14 czerwca 2014 o 10:05

a później sunę bezboleśnie, ale czy rzeczywiście wstałem, czy może wszystko dalej we śnie:)Pozdrawiam T:)

zgłoś

ApisTaur
14 czerwca 2014 o 13:54

lecz i na jawie stać się tak może / na boga ! / kiedy przy sobie będę rano miał / anestezjologa // pozdrowionka Jaro //:-)

zgłoś

Janusz38
22 czerwca 2014 o 20:25

I wszystko ok . Bo znaczy że żyjesz ;-)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się