|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (276) Proza (4) Dziennik (13) Fotografia (10) Grafika (7)
O autorze Znajomi (102) | |
żyjemy dzisiaj na krawędzi ostro ciętej
bacząc by stopy stawiać nader adekwatnie
bo w którą zaczniesz spadać stronę obojętne
niechybnie skończysz z rozkwaszoną gębą na dnie
stąpamy zatem delikatnie na paluszkach
by nie daj boże nie nadepnąć na nikogo
na ogół ludzie to bezmózgie są wydmuszki
ty za swój rozum nie nacieszysz się nagrodą
więc lawirujesz sobie między poziomami
i nad przepaścią robisz wielki krok do przodu
spadając pomyśl żeś kondorem nad andami
a więc do zmartwień nie masz w ogóle powodów
rozum bywa przeszkodą-/nie nagrodą..
zgłoś
głupcom do szczęścia niewiele potrzeba/ dzisiaj mądrość ziarnem w niepotrzebnych plewach//
zgłoś
dzisiaj w cenie/ samozadowolenie..//
zgłoś
gdy rozum wciąż w mniejszość zdeptany/ nieloty prawem niesprawiedliwości/ nasz lot, przepastny też nad andami/ posłuży nawet świętej podłości //
zgłoś
szczęśliwa wiecznie jesteś wszeteczna głupoto/ bowiem rozumni z rozterkami ciągle w matni/ więc lepiej uśmiechniętym głupio być idiotą/ czy mając rozum czekać aż coś z życia skapnie?//
zgłoś
czasami Apisie trzeba po prostu iść, rozpychać się łokciami krzycząc to co leży na wątrobie
zgłoś
raz wykrzyczałem/ co mi leży na wątrobie// więc o marskości /fama poszła w obieg// ;)
zgłoś