|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (276) Proza (4) Dziennik (13) Fotografia (10) Grafika (7)
O autorze Znajomi (102) | |
pod wpływem wiadomej substancji
chwyciłem za pióro niezgrabnie
nie było w tym kszty elegancji
myślałem że będzie choć ładnie
niestety tekst poszedł do sieci
gdyż wówczas to z dumy pękałem
bo w świat trzeba wypuścić przecie
to dzieło nad wyraz wspaniałe
lecz rankiem gdy wrócił rozsądek
spojrzałem na płód wydalony
mój pegaz był tylko wielbłądem
zostałem poetą skończonym
Skończonym, to niemal ideał.
zgłoś
chyba na końcu wstawię cudzysłów/ to wiele zmieni ;) //
zgłoś
świat na kacu bywa niełatwy ;))
zgłoś
myślałem że tkam wiersz z jedwabiu/ a splotłem wycieraczkę z dratwy//;))
zgłoś
najważniejsze pod słońcem / jak związać koniec z końcem// ;)
zgłoś
kiedy człek jest w życia piątku/ trudno zacząć od początku//;)
zgłoś
już nie wysyłaj 'mayday"/ zaśpiewaj "Thank God it'd Friday"// ;)
zgłoś
Aspis, ale ty jesteś palant....
zgłoś
co/ lekarstwa się skończyły?/
zgłoś
:D ileż to takich wielbłądów w sieci i nie tylko :)
zgłoś
rzekłbym/ karawany całe/ :)/ a czasem to i psy na nie szczekają//;)
zgłoś
każdemu się może przydarzyć :) Pozdrowionka!
zgłoś
upadamy/ by się podnieść//:)
zgłoś