22 kwietnia 2014

poezja

ApisTaur
ApisTaur

Ευρυδίκη

(Eurydyka)

czy mnie słyszysz
czy słyszysz jak cię wołam
czemu niewzruszona milczysz
jakimś drgnieniem powiek
ust lekim grymasem
daj znak bym wiedział
a tyś obojętna i zimna
nagości swojej nieświadoma
bladość rumieńcem nieskalana
odeszłaś więc i ja odchodzę
pójdę za tobą nad brzeg Acheronu
Charon już łódź swoją cumuje

Sabi
22 kwietnia 2014 o 08:38

"daj znak"a moze jeszcze za wczesnie?:)

zgłoś

ApisTaur
22 kwietnia 2014 o 08:42

grzech nadmiaru //:-) dzięki :-)

zgłoś

.
22 kwietnia 2014 o 09:05

może jeszcze nie czas - dlatego ogłuchła - jeszcze nie czas

zgłoś

ApisTaur
22 kwietnia 2014 o 09:09

miłość cierpliwością nie grzeszy //

zgłoś

martini
22 kwietnia 2014 o 09:17

św. Paweł twierdził inaczej ;))

zgłoś

ApisTaur
22 kwietnia 2014 o 09:24

są różne jej rodzaje / nie / kiedy jest namiętna / :-)

zgłoś

jeśli tylko
22 kwietnia 2014 o 09:11

chodzę wokół wiersza, jak cień spojrzenia, nie przeszkadzając..

zgłoś

ApisTaur
22 kwietnia 2014 o 09:43

intymnie //

zgłoś

Jerzy Woliński
22 kwietnia 2014 o 09:41

subtelna liryka :)

zgłoś

ApisTaur
22 kwietnia 2014 o 09:44

z nią na palcach trzeba //:-)

zgłoś

AGIZ
23 kwietnia 2014 o 13:28

hmmmm...jeżeli uważasz ,że warto ta drogą iść

zgłoś

ApisTaur
23 kwietnia 2014 o 16:58

Orfeusz nie miał wątpliwości //:-)

zgłoś

mua
23 kwietnia 2014 o 17:09

" gadal dziad do obazu .. " ;)) ia choćbyś i serce na dlonie wyjąl / ona kamienną powgą cię neci ....

zgłoś

ApisTaur
23 kwietnia 2014 o 18:21

gdzie rozpacz z miłością połączona / na rozsądek / milczenia zasłona //

zgłoś

mua
26 kwietnia 2014 o 08:44

kurczaczki ... no czytam to już raz który, iii jest boskie ,aaallleee " rumeńcem bladość nieskalana " to mi jakoś ni w pięć ni w dziewięć - i sam nie wiem co mam ze sobą zrobić :(

zgłoś

ApisTaur
26 kwietnia 2014 o 08:50

znaczy / czy co / nie pasuje do reszty? / bo chyba czytelne / trudno by kiedykolwiek się zarumieniła / skoro z niej trup zimny i blady / jak wykombinujesz co jest nie tak / daj znać / wtedy padumaju //:-)

zgłoś

mua
26 kwietnia 2014 o 09:59

" rumeńcem bladość nieskalana " - no dobra se nie doczytałem " rumeńcem bladość( taw lub twoja ) nieskalana " - z rana jestem mało kumaty ;))) / we krwwi mam ciechocińskie klimaty heheh

zgłoś

ApisTaur
26 kwietnia 2014 o 10:07

trzeba znosić mężnie / ciechocińskie tężnie //:-)

zgłoś

hossa
23 kwietnia 2014 o 18:26

oj kusi ten wiersz, kusi, żeby zawołać: no przeca tutaj jestem , o, widzisz, widzisz? macham i macham, mrugam i mrugam, a Ty nic ;d [ i nie powstrzymałam się;)] hej Apis:)

zgłoś

ApisTaur
23 kwietnia 2014 o 18:31

w wielowymiarze / nie dochodzi do takich zdarzeń //hej hosko/:-)

zgłoś

hossa
23 kwietnia 2014 o 18:44

heh, nie wiem, wszystko może się zdarzyć, i w jednym i wielowymiarze, mnie na przykład ugryzł dzisiaj własny pies, bo na niego weszłam przypadkiem, kiedy spał i przestraszył się okropnie :( ale dobrze, czegoś mnie przy okazji nauczył:)

zgłoś

ApisTaur
23 kwietnia 2014 o 18:48

co do gryzienia stworzone/ prędzej czy później ugryzie //:-)

zgłoś

hossa
23 kwietnia 2014 o 18:52

ano, ano :) cóż , zawsze mogę powiedzieć , że ta kolejna blizna, to ślady po podróżach w kosmosie ;)

zgłoś

ApisTaur
23 kwietnia 2014 o 18:56

dobra historia / jest lepsza niż banalna prawda //;)

zgłoś

hossa
23 kwietnia 2014 o 19:00

ale kiedy to była prawda ten lot w kosmos:) kiedy leci się myślami w kosmos to nie patrzy się pod nogi:) i masz ci los

zgłoś

ApisTaur
23 kwietnia 2014 o 20:01

no i proszę / wróciła z kosmosu w chwale / ran się nie wstydząc wcale //:-)

zgłoś

hossa
23 kwietnia 2014 o 20:16

obawiam się niestety, że ta rana to będzie horror dla estety ;)

zgłoś

ApisTaur
23 kwietnia 2014 o 20:24

tylko koneser / nie jakiś tam esteta / wie co ma docenić / w kobietach //:-)

zgłoś

hossa
23 kwietnia 2014 o 20:34

pozostaję więc w nadziei, że się koneser nie odmieni, bowiem widziałam różne cuda, a ta rana jest na udach [ p.s a dokładnie na jednym lecz "udzie" się rymuje tylko z "cudzie" ]

zgłoś

ApisTaur
23 kwietnia 2014 o 20:40

'bo wiem ja o niejednym cudzie / a rana jest na moim udzie ' //;)

zgłoś

hossa
23 kwietnia 2014 o 20:43

Apis:) dzięki za zabawę, kiedyś przegadałam w ten sposób 3 godziny na serwetkach w pewnej kawiarence:) To było jakieś 100 lat temu. Pozdrawiam :) jesteś niedościgniony, chyba nie dałabym Ci rady na rymowane zwady:)

zgłoś

ApisTaur
23 kwietnia 2014 o 20:49

dzięki i Tobie hosso /:-)

zgłoś

Wieśniak M
23 kwietnia 2014 o 20:44

nie mrugnęła nawet/ nie objęła ramieniem/odchodzę gniewnie lecz z czystym sumieniem/a gdybym zaszczycił miłą jeszcze jedną chwilą/ rozpoznałbym pewnie/ że to Wenus z Milo;)

zgłoś

ApisTaur
23 kwietnia 2014 o 20:48

wróciłaby ta obiecana / lecz nieco zdekompletowana //;)

zgłoś

Bogna Kurpiel
23 kwietnia 2014 o 21:19

Ależ tu prawie oda wyszła;)) Z polotem :)))

zgłoś

ApisTaur
23 kwietnia 2014 o 21:24

w życiu wszystkiego trzeba spróbować / żeby nie żałować //;)

zgłoś

Bogna Kurpiel
23 kwietnia 2014 o 21:27

Dobrze Ci to próbowanie idzie:))))

zgłoś

ApisTaur
23 kwietnia 2014 o 21:32

to mobilizuje / postaram się nie zaniżać //:-)

zgłoś

Bogna Kurpiel
23 kwietnia 2014 o 21:33

Oj tam upadki są po to aby powstać ( to tak na wszelki wypadek:)))

zgłoś

ApisTaur
23 kwietnia 2014 o 21:38

a niech mnie wszelki wypadek omija //;)

zgłoś

Bogna Kurpiel
23 kwietnia 2014 o 21:41

O to to:))) Niech omija:)))

zgłoś

ApisTaur
24 kwietnia 2014 o 00:27

tak na wypadek w-szelki //;)

zgłoś

xyz
24 kwietnia 2014 o 00:33

weź więcej oboli, Charon jest chciwy i leniwy, przekupimy go ;))

zgłoś

ApisTaur
24 kwietnia 2014 o 00:50

Charon wyjątki robi / ze szkodą dla siebie / Zeus nie wybacza / na ziemi i w niebie //:-)

zgłoś

Damian Paradoks
24 kwietnia 2014 o 00:49

to ja dla Was powiosłuję drogą okrężną ;)

zgłoś

ApisTaur
24 kwietnia 2014 o 00:59

w meandrach rzek Hadesu / łatwo się zgubić /:-)

zgłoś

Damian Paradoks
24 kwietnia 2014 o 09:23

odkurzacz mity - poczułem nagłą potrzebę poczytania więcej :)

zgłoś

ApisTaur
24 kwietnia 2014 o 14:11

może jeszcze pociągnę / cykl //:-)

zgłoś

Damian Paradoks
24 kwietnia 2014 o 14:14

spychaczem nie jestem ale popcham mimochodem ;)

zgłoś

ApisTaur
24 kwietnia 2014 o 14:16

jaki przebieg ma 'mimochód' ?//;)

zgłoś

Damian Paradoks
24 kwietnia 2014 o 14:57

ćwieka mi wbiłeś ;) Dam swój do przeglądu bo wrażliwy na wilgoć :)

zgłoś

issa
25 kwietnia 2014 o 21:10

czy mnie słyszysz / czy słyszysz jak wołam / Orfeuszu / żebyś śmierci / nie wyciągał wniosków ;-)

zgłoś

ApisTaur
26 kwietnia 2014 o 07:00

śmierć nie biurokratka / jej się zgadza wszystko / nie rozpatrzy wniosków / gdy jest bardzo blisko / ona u nas gości / bez zbędnych formalności //;)

zgłoś

issa
26 kwietnia 2014 o 12:33

:-)

zgłoś

Aśćka
26 kwietnia 2014 o 07:25

a tam! ładne Panie Apisie! co tu dużo mówić, jak będę miała więcej czasu, to się weźmiem za analizę trumlteoretycznoliteracką:) pozdrawiam Etymologię:)

zgłoś

ApisTaur
26 kwietnia 2014 o 07:31

Pani Aśćko / gościć miło / było / zapraszam ponownie / niewymownie //:-)

zgłoś

Aśćka
28 kwietnia 2014 o 14:12

:)

zgłoś

Eva T.
26 kwietnia 2014 o 11:08

sorry, ale z Koftą mi sie skojarzylo ;) "Orfeuszu, gdzie jesteś?/ Pomyliłeś znów piętra/ Ja Cię czekam, na ziemi/ Piętro niżej od piekła" ;) https://www.youtube.com/watch?v=_kxmYruiv4w

zgłoś

ApisTaur
26 kwietnia 2014 o 11:12

ależ jakie 'sorry'! / takie skojarzenie to dla mnie nobilitacja / pozdrawiam Evko /:-)

zgłoś

AGIZ
11 maja 2014 o 12:56

niczym Romeo....

zgłoś

ApisTaur
11 maja 2014 o 12:58

a czym Julia? //;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się