|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (276) Proza (4) Dziennik (13) Fotografia (10) Grafika (7)
O autorze Znajomi (102) | |
z luster zmazuję zmęczony makijaż
to-nic nie pomaga w odświeżaniu
tego co tak głęboko tkwi zamykam
okna na oścież kneblując
usta światu gdy nieproszone
słońce kładzie się na podłodze
stwarzając pozory ciepła
tak bardzo chciałem wolności
a ona stała się moim więzieniem
ściany wolności stały się ubraniem..
zgłoś
najtrudniej wyrwać się z własnych ograniczeń //
zgłoś
nie wierzę we wolność..
zgłoś
kiedyś oczy muszą się otworzyć/ niestety niektórym nigdy//
zgłoś
nie wszystko bywa rajem :)
zgłoś
nie każdy raj jest takim jak się zdaje //:-)
zgłoś
i ta ;)
zgłoś
dzięki Zoi:-)
zgłoś
za klatką żeber drzemie gołąb duszy/ choć rodził się w niewoli/ wolnością zatkał uszy...
zgłoś
trudno się cieszyć gdyś już jest u celu / żeś złą drogę wybrał drogi przyjacielu //:)
zgłoś
Teraz tylko trzeba wyjść z więzienia i stać się znowu wolnym człowiekiem.
zgłoś
najtrudniej zburzyć własny mur //
zgłoś
Ale nie jest to niemożliwe Apisie Taur :)
zgłoś
Akceptacja to klucz do wolności...
zgłoś
pogodzenie się ze stanem rzeczy / nakłada kajdany //
zgłoś