27 czerwca 2015

poezja

ApisTaur
ApisTaur

Erem

z luster zmazuję zmęczony makijaż
to-nic nie pomaga w odświeżaniu
tego co tak głęboko tkwi zamykam
okna na oścież kneblując
usta światu gdy nieproszone
słońce kładzie się na podłodze
stwarzając pozory ciepła
tak bardzo chciałem wolności
a ona stała się moim więzieniem

jeśli tylko
27 czerwca 2015 o 18:28

ściany wolności stały się ubraniem..

zgłoś

ApisTaur
27 czerwca 2015 o 18:49

najtrudniej wyrwać się z własnych ograniczeń //

zgłoś

alt art
27 czerwca 2015 o 18:30

nie wierzę we wolność..

zgłoś

ApisTaur
27 czerwca 2015 o 18:53

kiedyś oczy muszą się otworzyć/ niestety niektórym nigdy//

zgłoś

Jerzy Woliński
27 czerwca 2015 o 21:31

nie wszystko bywa rajem :)

zgłoś

ApisTaur
27 czerwca 2015 o 22:56

nie każdy raj jest takim jak się zdaje //:-)

zgłoś

xyz
28 czerwca 2015 o 12:29

i ta ;)

zgłoś

ApisTaur
29 czerwca 2015 o 14:37

dzięki Zoi:-)

zgłoś

Wieśniak M
29 czerwca 2015 o 06:56

za klatką żeber drzemie gołąb duszy/ choć rodził się w niewoli/ wolnością zatkał uszy...

zgłoś

ApisTaur
29 czerwca 2015 o 14:43

trudno się cieszyć gdyś już jest u celu / żeś złą drogę wybrał drogi przyjacielu //:)

zgłoś

M.S.
12 lipca 2015 o 15:58

Teraz tylko trzeba wyjść z więzienia i stać się znowu wolnym człowiekiem.

zgłoś

ApisTaur
12 lipca 2015 o 19:26

najtrudniej zburzyć własny mur //

zgłoś

M.S.
12 lipca 2015 o 19:41

Ale nie jest to niemożliwe Apisie Taur :)

zgłoś

Janusz38
31 sierpnia 2015 o 23:23

Akceptacja to klucz do wolności...

zgłoś

ApisTaur
6 września 2015 o 12:41

pogodzenie się ze stanem rzeczy / nakłada kajdany //

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się