23 listopada 2019

poezja

ApisTaur
ApisTaur

London break down

W gościnnych progach śmietników, bezpańskie psy wyszczekują jutrzejszy poranek.
Zapłakany zaułek, otulony mglistym wspomnieniem,
uczepił się jak rzep odchodzącej dzisiejszości.
Oyster card doskonale pokrywa luksus nieposiadania, od piętrusa po Hades,
już nie ma czym rzucać panu bogu w wytrzeszczone ze zdziwienia okna.

bosonoga - Gabriela Bartnicka
23 listopada 2019 o 20:24

bóg się zawstydził; okna zasłania, udaje Greka, czasem omamia :(

zgłoś

ApisTaur
23 listopada 2019 o 20:45

myślę że w tym oknie / w które patrzy ziemia/ zerka bóg ukradkiem / twierdząc że go nie ma//

zgłoś

smokjerzy
26 listopada 2019 o 09:09

czytałem w napięciu, od początku do końca szukając choć jednego rymu - a tu nic, czyli wytrzeszczyłem ze zdziwienia oczy ;)) a poważnie - świetny tekst!

zgłoś

ApisTaur
26 listopada 2019 o 16:55

czasami wypadam z torów/ i włóczę się po peryferiach/ dzięki Smoku//:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się