7 may 2014

fejstiwal

cyrk to jest wielki cyrk to wspaniały
tu każdy może ze swą twarzą przyjść
tu małpy śmiesznie będą skakały
klauni wzajemnie po tyłkach się gryźć

sprzedasz prywatność za lajków parę
a dawna miłość odżyje gdzieś znów
gimpem ubarwisz to życie szare
a stado lwic będzie szukać swych lwów

tutaj o widza jest twarda walka
na wagę złota jest każdy wpis
zero pomysłów wszystko to kalka
ważne byś klikał wciąż 'aj lajk dys'


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 90 | rating: 0/33 | report | add to favorite

Comments:

Hania,  

ano prawdziwe:)

report |

ApisTaur,  

czasem się po-trafi //:-)

report |

jeśli tylko,  

sfejsowałeś się, Apisku??? :0))))

report |

ApisTaur,  

w pewne rzeczy / nie wdeptuję / z czystej przekory //:-)

report |

jeśli tylko,  

tysz! a kysz! ;)))

report |

ApisTaur,  

uniformizm i kołchozy / sweetwystudiowane pozy //:-)

report |

jeśli tylko,  

poczytałam, to znaczy próbowałam, bo tam nie ma rozmowy, jest takie "ślizganie się po kontakcie " ;)

report |

ApisTaur,  

gdybym tak zaczął /się wgryzać w temat / wyszedłby nie wiersz / a wielki poemat //:-)

report |

jeśli tylko,  

fejsbuk nie temat/ ino kałuża/ kaczki w zachwycie/ "piękny świat się wynurza"// ;)))))))

report |

ApisTaur,  

dla maluczkich / kałuża oceanem //:-)

report |

jeśli tylko,  

mogą się nurzać w tej głębi/ a lęk przestrzeni ich nie pognębi// ;))

report |

ApisTaur,  

przestrzeń to dla nich nie zmora / gdyż ogranicza się / do monitora //:-)

report |

jeśli tylko,  

a jak się kto wtrąca/ to się go wyłącza// ;))

report |

Aśćka,  

dobre:)

report |

ApisTaur,  

smacznego /:-)

report |

Aśćka,  

he he:)

report |

Małgorzata Pospieszna-Zienkiewicz i Edek Pospieszny,  

Szczyra prawda!, ale zaklikam, bo się podobuje:)

report |

ApisTaur,  

kliknie dziękuję //:-)

report |

Ananke,  

i dobre i prawdziwe, i nad wyraz ociekające sarkazmem :)

report |

ApisTaur,  

czasami i wysarkać się trzeba //:-)

report |

Ananke,  

hahaha Apis :)) tylko czyń to w ustronnym miejscu :)))))

report |

ApisTaur,  

postaram się dyskretnie / i nie nazbyt szpetnie //:-)

report |

.,  

a popkorm darmowy jest ?

report |

ApisTaur,  

bez zalogowania /jest nie do dostania //:-)

report |

mua,  

ta czasem to d.pa wieksza od świata co wniej sie go ma , gdy nie wiadomo , czy aby na pewno prawica to ca co " jak leżę na plecach to ona mi leży na brzuchu po mojej od ściany " heheh

report |

ApisTaur,  

nie bez racji / wszystko zależy / od konfiguracji //:-)

report |

alt art,  

w teatrze ważniejsza sceny szatnia..

report |

ApisTaur,  

bo tam się mości / stos powierzchowności //:-)

report |

issa,  

Nie wiem. Założyłam sobie konto na fejsie niedawno, po latach górnego i chmurnego oporu. I jakoś świat mi na głowie z tego powodu nie stanął, chociaż fakt, że większość naprawdę bliskich mi ludzi jednak FB omija nadal. Natomiast mnie jakoś (wbrew moim oczekiwaniom) mało ta cała sprawa wirtualnej przynależności ruszyła. Przy lajkach, tak samo jak wobec ich braku - jestem nadal bez wzrostu temperatury tak jak i jej obniżki. Luzik-guzik. Wydaje się, że FB niczym co do istoty nie różni się od reszty narzędzi i przestrzeni do nazwania. Ma granice, ale w nich całkiem swobodnie można wybierać zarówno sposób organizacji własnej przestrzeni jak i własne reakcje na nią. Chyba nadto często próbuje się demonizować fejsa.

report |

ApisTaur,  

nie sam fejs mnie przeraża / a zachowania większości użytkowników tego portalu / ja nie czuję potrzeby by tam być / obecność tutaj mi wystarcza / choć już sam system kontroli użytkowników / którzy muszą podać nad wyraz dokładne dane / odstręcza mnie od obecności w tej globalnej wiosce / nie podam im siebie na tacy //:-)

report |

issa,  

:-) heh, Taur, nie wiem. Możliwe, że chyba jestem w tym miejscu drogi, gdzie "Bunt nie przemija, bunt się ustatecznia;". Facebook z monopolem na kontrolę, na zbieranie danych, na targowisko próżności, Facebook jako getto dla błaznów i małp, i z wyłącznością na komplet ludzkich wad - wydaje mi się jednak planetą mało prawdopodobną. Życzeniową. Czy kiedy mam tam konto, automatycznie staję się dla Ciebie małpowatą Przekupką od Lajków?

report |

ApisTaur,  

nigdy bym Cię o to nie podejrzewał / dźwiedź lajkowicz / toż to oksymoron!:-) / ale wyjątki potwierdzają regułę / większość indywidualnych użytkowników / niestety pasuje do tego wiersza jak ulał / pozdrawiam trumlowo //:-)

report |

issa,  

Wiesz, ja najprawdopodobniej z tą moją obsesją pojedynczego i śmierć spotkam ;d Rozumiem chyba jako tako mniej więcej procesy grupowe, i nie wiem, czy mimo nich, czy może - co bardziej prawdopodobne - właśnie z nimi, dlatego że są, jakie są, wolę i wybieram myśl, że ostatecznie pojedyncze, osobowe, ma w życiu znaczenie najistotniejsze. Jeden pies, czy mowa o życiu wirtualnym czy innym: sieciowanie ludzi i jego atuty i zaułki to żaden wynalazek neta. A wirt i modele bycia w nim (tak na fejsie, jak gdziekolwiek indziej) wg mnie są jedynie wariantami-przedłużeniami z reala, następnymi z jego kopii czy - jak kto woli - zwielokrotnień. I należą do wyborów jednostkowych, niezależnie od systemu. Innymi słowy, żadnej i nigdy jakiejś "ucieczki od siebie". Cokolwiek i jakkolwiek się robi to jedynie "sobą", a nie kimś innym. Pozdrawiam i ja :-)

report |

ApisTaur,  

staram się sobą / ale czasami sam siebie nie poznaję / /:-)

report |

issa,  

yhm, uhum. No i jeszcze może bywa i to, co poznaję, bo nie znam ;-) Najlepszości dla Ciebie od dźwiedzia, Taur :-)

report |

Wiktoria,  

Witaj Apisie ; czy się narażę - nie wiem, bo mi ,, chodzi" o ten facebocesie alibo nie; mam tam konto; wiele zależy od ustawień i kto ile chce pokazać światu, znajomym albo wyłącznie do wiadomości fb. Na pewno było fajną sprawą widzieć, że niektórzy ,, Trumlowiczanie" wygrywają konkursy na fb.

report |

ApisTaur,  

no i masz / wiadomo przecież że nie wszyscy na fb to plewy / przecież są tam profile znanych uczelni / firm / osobistości kultury i sztuki/ nie neguje tego / ale gro użytkowników traktuje ten portal by uprawiać autolans / z reguły epatując kretynizmem / portal ten może również predestynować do największego interburdelu / prawda jest taka że nadają mu kształt ludzie / a że osetek inteligentnych a inteligentnych inaczej / jest nieporównywalny z naciskiem na tych 'inaczej' / jak obecnie obciachem jest pisanie na n.k. / tak mam nadzieję że fb wypali się jak meteor / który tylko szarą drobiną zostanie / a coraz większe zapędy naszych 'braci' z usa by kontrolować totalnie net / tylko mogą to przyspieszyć / bez żadnego 'focha' :-) pozdrawiam / po to są komentarze / nie ma że 'narażę' //:-)

report |

Wiktoria,  

dobrze wiedzieć, żeby się nie raczyć: ob ciachem na naszej klasie, Apisie... ale taki na przykład: Tfiitter co rusz również mej_luje_Ciemy, więc się uaktywnij i więcej u nas pisz... bez ściemy... // my tu nie hajterzymy ino, fochy już dawno z głowy, tera pełny luzik. wiosna takie trendy narzuca tu i tam // wiesz jak to jest gdy kwitną kasztany maj pełną gębą uśmiecha się do przechodniów/ co nie zwalnia z odpowiedzialności, wiem... A niech Ci bedzie - masz LAJKA!

report |

ApisTaur,  

eeeee 'u nas' / że niby gdzie? / może ja tu dzisiaj debiut jaki mam / a bo co ? / chyba że wiem o sobie mniej / niż mógłbym powiedzieć? //:-) hmmm

report |

Wiktoria,  

źle zrozumiałeś Apisie; nie tylko fejsbuk, ale i tfitter zachęca użytkowników internetu do zakładania na na ich stronach profili , co wyraża mailami: ,, u nas pisz " - to ten przykład..., w każdym razie mnie się coś takiego przytrafiło; portale społecznościowe jak istniały - tak istnieć będą, w miejsce tych które staja się nieatrakcyjne - powstaną nowe... ale tak jak wspomniałam wczoraj: od użytkownika profilu zależy co i jak zostanie podane do publicznej wiadomości

report |

ApisTaur,  

no jasne / portale to ludzie / i to od nich zależy jak będzie się postrzegało tego rodzaju społecznościówki / na tłyterze tyż mie ni ma / aj lajk U2 //:-)

report |

xyz,  

zgrabnieś to uknuł ;)) miło, że zaczerpnąłeś inspirację ;)

report |

ApisTaur,  

jassne Zoi / tan czerpie / kto się nie boi //:-)

report |

xyz,  

chyba kumam aluzyję ;))

report |

ApisTaur,  

a ja ni kum kum //:-)

report |

xyz,  

bo kurkumy nie spożywasz ;))

report |

ApisTaur,  

no nie //:-)

report |

martini,  

I like ;)

report |

ApisTaur,  

i hope //:-)

report |

jeśli tylko,  

hop-hop ;)

report |

ApisTaur,  

nie podskakuj //;)

report |

jeśli tylko,  

ja hopię ;))

report |

martini,  

you know :)

report |

Emma B.,  

podoba mi się rytm wiersza, ale nie wiem czy to ja tak traktuje fs, czy może więcej osób, ale jest on dla mnie jak tablica ogłoszeń, informacja komunikacja,

report |

ApisTaur,  

dla jednych narzędzie / wicie? / dla drugich sposób na życie //:-)

report |

AGIZ,  

;-)))))

report |

ApisTaur,  

AGIZ:)))

report |

Bogna Kurpiel,  

To gryzienie wypadło wyjątkowo w dziesiątkę Niech się gryzą i podgryzają skoro lubią :))) Dobrego Aspisku:)))

report |

ApisTaur,  

dobrego Dalko //:-)

report |

doremi,  

strzał w dziesiątkę - całość ;)

report |

ApisTaur,  

czasem i ślepej kurze ... //;)

report |

dracena,  

a życie toczy się z fejs czy bez:))

report |

ApisTaur,  

tak jak gorącym można się sparzyć / bacz by na fejsie nie stracić twarzy //:-)

report |

RattyAdalan,  

Intrygujące, ciekawe, coś nowego, nieschematycznego, w skrócie - dobre. Pozdrawiam, R.A.

report |

ApisTaur,  

dziękuję / staram się nie popaść / a wrodzona przekora / każe mi tworzyć własne schematy / pozdrawiam A.T.

report |

xyz,  

tak czytam z przyjemnością raz jeszcze ;) i propozycję taką mam: przedostatni wers wypada z rytmu, lecz gdyby zapisać go tak: cóż z tego że wszystko to kalka' - hmm ? nie traci sensu ani wymowy; zyskuje całościowo harmonijna pulsacja wiersza i unikamy niepotrzebnej 'synkopy' z jednym "to" w nadmiarze ;) co Ty na to' Apisie ?

report |

ApisTaur,  

a-tak ?/;)

report |

xyz,  

ksera i kalka w jednym ciągu myślowym ( w tym wypadku wersie) to tautologia drogi Apisie; zgodziMy się ;? ;)

report |

ApisTaur,  

wieeem / też zauważyłem tam tą logię / wyzerowałem //:-)

report |

xyz,  

to jednak musi być prawda, że ''wielkie umysły myślą podobnie'' ;))

report |

ApisTaur,  

widać być musi //;))

report |

Veronica chamaedrys L,  

...co racja, to racja...:)...pozdrawiam oba Umysły...:)))

report |

ApisTaur,  

racjo-nalnie pozdrawiam Ver //:-)

report |

Sabi,  

hmm...

report |

Jerzy Woliński,  

sarkazm przedniej klasy :)

report |

ApisTaur,  

cóż Jerzy / każdemu blisko / na targowisko //:-)

report |

jeśli tylko,  

czasem mam okazję zajrzeć na fejsa - choć nie mam tam konta - i najbardziej mnie zdumiało zdanie kogoś, kto stąd przeniósł się tam "bo tam można z ludźmi pogadać". No i szukam tam rozmów (a nie klików) i szukam i chyba latarenkę muszę sobie sprawić.. :)))

report |

issa,  

:) może ktoś po prostu myślał o rozmowach prywatnych; ja na FB, widziana z zewnątrz, chyba też wyglądałabym raczej na jakąś pośpieszną szafarkę lubnięć (nadal pamiętam to cudne spolszczenie dla "lajkować", które wymyśliła Aśćka: lubnąć kogoś, heh) niż na kogokolwiek innego. Natomiast rozmawiam poza sferą oficjalną i fejs rzeczywiście pozwala sprawniej organizować kontakty. Lajk, rzecz jasna, w moim przypadku, jest najczęściej jedynie śladem uważniejszej obecności, o której szczegółach wiedzą ci, którzy ze mną je znają.

report |

jeśli tylko,  

do prywatnych rozmów jest wiele środków (i trzeba przyznać prawie każdy jest sprawniejszy od tutejszej poczty :)) Nie, chodziło o rozmowy o/pod tym, co się prezentuje, opinie. Może to była jeszcze wypowiedź marzeniowo-życzeniowa, ale ja tam widzę tylko lubnięcia i och-achy!! (wykrzykniki należą do och-achów :)) Właściwie żadnych pytań (czyli zainteresowanie dość powierzchowne), żadnych bardziej skomplikowanych reakcji.. Jak komuś to pasi to nie mam zamiaru krytykować, niech się pasie, tylko czemu to nazywać rozmowami? :)))

report |

issa,  

A, tędy droga. Wiesz, to może to być i tak, że w ogóle net w znaczeniu "forum" jest wprawdzie rozmaicie pożyteczny, ale do tego, co Ty (o ile w miarę zgodnie z intencjami rozumiem) nazwałabyś rozmową - nadaje się dość słabo. Z jednej strony, im dłużej ktoś surfuje, tym prawdopodobniej, odruchowo, żeby uelastyczniać kontakt (tradycyjny styl pisany w interaktywności wirtu daje łatwiusieńko posmak wszelkiej niestosowności wobec miejsca: sztywniactwa, trajkotu, świątobliwości, koturnów itp., itd.) zacznie bodaj trochę naśladować w piśmie mowę z dźwięków, codzienną. A ona przecież różni się od pisma: choćby, pierwsze z brzegu, ustawieniami na skróty myślowe w skojarzeniach z "oczywistością" kontekstów. Podczas gdy w sieci (tej części z nieznających się nawzajem w realu ciał-z-samych-liter) "oczywistość kontekstów" jest mrzonką, a dopowiadać ich w nieskończoność nie sposób; zostają więc na pociechę prędzej ślady rozmowy niźli rozmowa :p

report |

issa,  

P.s. "Z drugiej strony" jest tam, gdzie zechcesz je sama widzieć / usłyszeć / przyjąć itd. ;)

report |

issa,  

p.s. "niech się pasie" ;) http://www.youtube.com/watch?v=n_fZ0WsNTBE

report |

jeśli tylko,  

ano, ano, spłycają się nie tylko kontakty, ale i ich pojmowanie. Rozumiem czas, tempo - ale nazywajmy rzeczy według tego czym są :)

report |

jeśli tylko,  

o, tu jest rozmowa ;))))))) https://www.youtube.com/watch?v=QmEITFsnK2I

report |

issa,  

"ano, ano, spłycają się nie tylko kontakty, ale i ich pojmowanie". Ja nie wiem, naprawdę, jeśli tylko. Mnie się jakoś nie bardzo chce wierzyć w jakąś gruntowność strat. Np. jaką, co do zasady, miałabym spostrzec / nazwać różnicę między inkwizytorem, który rozkazuje w XIV wieku, żeby amputować języki heretykom przed wejściem na stosy a nazistą lejącym gips w buzie ludziom przed egzekucją? Rozmowę widzę, zdaje się, jako i pozostałe, jako nieskończoną zjawiskowość pojedynczego, a nie czar czasów; spotkałam niedawno młodego człowieka i on ma esprit Wilde'a. Znaczy, żaden tam upiór, a praprawnuk bez eskapizmów. Ech. http://www.youtube.com/watch?v=UGOZ6roKL5A

report |

jeśli tylko,  

hmm, mówimy (w znaczeniu : słyszy się ;)) "kiedyś to była epistolografia i konwersacja.." . Ta konwersacja przypomina mi tańczenie menueta, którego figur mnie kiedyś nauczono :)

report |

issa,  

hmm, mówimy (w znaczeniu : słyszy się;). aha, yhm, o, to, to. (p.s. o, menuet :)

report |



other poems: Raz pod..., Do lotu, Słota polska..., poSORtowani, O fortuna, Proszę czekać..., Status quo, Pas de bagage, Fordanser, Apage...!, Komu...?, zidiocenie.com, Mój dom, moim...?, Bon appetit!, Cast away gdzie przyjemniej, Lunaryk, For sale, Wróżba zdrowia, Znieczulenie, Niewierny, Czasoumieracze, Portal 1975, Total -i-zator, London break down, Wyrwiwersy, Złudzenie, shake-z-pirem*, Eratorium, Bez drogowskazu, Manifest, Deszczowa dansenka, Sen nocy jesiennej, Natura kołem się toczy, Nienarodzenie, Nieprzebudzenie, Don K., all inclusive II, Pieśń zalanego utopca, Danger gender, Old żigolo, W progu, Pst..., Sorry taki mamy..., Wiersz napisany na serwetce, Niegwiazdopodobni, Dogaszanie, Kopi luwak, Koh-i-noor, Uziemieni, Wieczorek poetycki, Mail in the sky, Wiosenna bujność traw, Acid head, Amor caecus est, Socjooptyka, Dendrologika (short stories), REM (short stories), Nocne przypływy (short stories), Przedwczesny..., Teoria względności, Chocholiada, Nukleacja, Statyści, Nekromantra, Kronikarz, Smętarzysko słoni, Portret malowany kawą, Erem, gwiazdy gasną w milczeniu, Świat odmienia się przez przypadki, Słońcu na do widzenia, Katharsis, Wiersz zapisany na serwetce, W teatrze Graumana, bez odlotu, Hi-q, ολυμπιάδα, Hi-q, Hi-q, Ekstrakcja, Wilczy dylemat (poprawiona wersja z morałem), AntySenAntyka, przesilenie, graalwanizacja, grafomania.kom, Naberius, Ciałopalenie, nawigator, ?, nic się nie stało, Gaja, Chronos, hi-q II, w przybliżeniu, takie tam o..., a niech to..., a teraz pijemy!, chwytaj dzień, ostry blues, autozApis, kenofobia, Don't worry..., epifora, apostata, poczekam, Iter interius, Denudacja, już najwyższy czas..., odyseja, po-wiązania, pieśń wilka, all inclusive, Nawiedzony, świątkowanie, re-konstrukcje, kwater-mistrz, rule-tka, via-gra, lato w, Autoblues, hipotermia, skorupy, bez-boleśnie, dogaszanie, summer in the city, artylerzysta, wiewiórka, game over, jak dobrze wstać..., problem (be)z głowy, fejstiwal, tor-tura, toż-samość, dosłowna, od-nowa, Ευρυδίκη, dyngus, gnomon, ta dzisiejsza, w kuźni, Anthea, świńska amnezja, water-gate, bez limitów, hi-q, tradycjonalista, lowelas, studniówka, siłozof, po oczach,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register