24 września 2015

poezja

Jacek Sojan
Jacek Sojan

pomiędzy

między pocałunkiem a pocałunkiem
widzę płonącą kobietę
nie jej zwłoki się palą
lecz oddychająca skóra
żywa w krzyku

mój język szuka twojego języka
gra na białej klawiaturze oddechu
pieśni miłosne Hafiza
mocno zamykam oczy
aby wśród czarnych chorągwi
nie ujrzeć twojej twarzy

kocham cię
i wie o tym mój Bóg
czy bóg czarnych emblematów
to uszanuje
bo mój nie chce walczyć
z innymi bogami
zachęca do cierpienia

czy wypowiadając
bądź wola Twoja
pogrążam ciebie miła 
czy siebie

co ocali ten ogień
który nas ogrzewa

alt art
24 września 2015 o 17:23

dla tych kilku nocy i dni, emocji szamana, jednej sceny..

zgłoś

Ania Ostrowska
24 września 2015 o 18:04

"czy wypowiadając/ bądź wola Twoja/ pogrążam ciebie miła/ czy siebie" - szczerze mówiąc jedynie ten fragment wiersza wydaje mi się wart zapamiętania

zgłoś

Jaro
26 września 2015 o 11:40

bóg czarnych emblematów jest podobno ten sam, więc nie pomiędzy- między.

zgłoś

Jacek Sojan
27 września 2015 o 21:35

Ania Ostrowska; to bardzo dużo wzięłaś, kochana! :)

zgłoś

Jacek Sojan
27 września 2015 o 21:37

alt art; dlaczego "dla kilku"?...skąd taka opcja?...!

zgłoś

Jacek Sojan
27 września 2015 o 21:38

Jaro; nie wszyscy są wyznawcami tego samego Boga, nie wszyscy są tego samego Ducha...

zgłoś

piórko
2 lutego 2016 o 14:46

Dużo żaru :))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się