miesiąc czerwi
cały miesiąc z robalami
o Grzegorzu Wielki
za co ta pokuta
w kąsaniu żądleniu szczypaniu
żywcem pożeraniu
a te maki rumianki
szczyty drzew i gór
za skrzydlatą chmurą
bzyczącej apokalipsy
jak przeżyję
do zimy zamieszkam na księżycu
tam nie ma ani jednej muchy
nawet Anny
a wam ziemianie
Rajd
na Antarktydę
i uwaga
czytałem
Rajd
zabija
na śmierć
(swoją drogą ciekawe
jak zabija się inaczej
i co to za perwersja)
przybliz Jacku ciut!!!
zgłoś
szel; jasna (ciemna!) cholera! pisze człek tekst normalnie a w edycji wszystko sie rozsypuje! na żadnym portalu takie cuda nie mają miejsca... J.S
zgłoś
bo tu sie bzyka...nie wpija:P
zgłoś
szel! :)) pochwalam bzykanie - ale nie bzyczenie!
zgłoś
w takim razie gdzie perrwersja? no i dlaczego jeszcze nie spisz..to drugie pytanie:P
zgłoś
świetny wiersz tylko musze zaczerpnąć info o Grzegorzu Wielkim
zgłoś
Dariusz Klekowicki.; to wezwanie ma charakter czysto formalny - taki rodzaj bezradnego przerywnika; no przecież nie będę wołał: "nawiedzony premierze!" (do Tuska), albo "prezydencie z kpiny losu" (do Komorowskiego)...
zgłoś
to już wolę Grzegorza Wielkiego
zgłoś
szel.; samemu spać? bez sensu... a gdzie perwersja? - przypomnij sobie pewną reklamę - :)! J.S
zgłoś
nie mow mi o tej zmorze..! Jacku mam pewne podejrzenie co do ciebie... kochales sie w tej...powiedzmy sobie rajdowej rek:P
zgłoś
a może jednak prześpię się godzinkę...? muszę o piątej wyjść - a tu w Krakowie lato, nie wiosna! :) a Ty dlaczego nie śpisz? hmmmm...? więc i Tobie DobrejNocki!
zgłoś
ze mna sie nie przespisz Jacku bo nie mieszkam w krakowie..i chyba nie lubie tego miasta...pamietasz Daniola?
zgłoś
Dariusz Klekowicki; mucha nie siada - nie ma wyboru! (tfu! znowu mucha! - a precz!) J.S
zgłoś
szel.; "Daniola"? kto zacz...? i ja nie lubię Krakowa, ale tu się urodziłem, mieszkam i pracuję...chętnie wybrałbym się śladami Dersu Uzała... J.S
zgłoś
Danioł jesli mnie pamiec nie myli (nosi teraz inny nik..Daniel Madej?) pisal ladnie o krakowie..i chyba wczoraj mial urodziny...ot wolne skojarzenie...:)) Dersu Uzała? nawet mi sie nie obilo o uszy!!
zgłoś
Na trumla, podoba mi się Grzegorz Wielki. ;))) Za to mniej podoba mi się odwołanie do znanej reklamy i retorycznego pytania. Trochę jakby na łatwiznę poszedłeś, Jacku, chociaż wiersz zgrabny. ;)
zgłoś
Miladora.; heee! NIGDY nie zapominam o rzeczywistości pozasłownej i z niej lepię swój własny świat - ta "łatwizna" może okazać się pochopnym osądem - a że nie lubię dramatycznego trwania w powadze - staram się wykazać poczuciem humoru nawet w sytuacji odbierającej ochoty do uśmiechu - ja to nazywam heroizmem - proszę to docenić; :) J.S PS; NIE ZNOSZĘ roli uroczystego durnia - J.S
zgłoś
szel.; niestety - Twoje pokolenie nie zna geniusza filmu - Akiro Kurosawy; obejrzyj - a później nic już oglądać nie będziesz, bo będzie miałkie, puste...
zgłoś
cos akiro kurosawy widzialam...ale nie mam pamieci do ani do tytulow ani nazwisk :))
zgłoś
Ja znam Kurosawę. ;))) No dobrze - doceniam tę wieloznaczność na koniec i biorę ją jako swoistą perwersję autora. ;) Zabijać można na śmierć, na raty, na koniec, na wszelki wypadek, na rany julek, na odwrót, na miłość boską i na wieki wieków - amen. ;)))
zgłoś
szel.; ojej...! masz kłopot...w zasadzie też posługuję się wybiórczą pamięcią i nie mam pamięci do cyfr a jedynie do pojęć, tekstów - znam na pamięć 6 pierwszych ksiąg Pana Tadeusza i tysiące wierszy wszystkich okresów literackich...wyobraź sobie moją mordęgę uwalniania się od własnej pamięci aby napisać oryginalny tekst - piekło!
zgłoś
jestem wolna od tych obciazen Jacku:))) np. z pana tadeusza znam tylko inwokacje, a jesli chodzi o poezje to w zasadzie znam tylko ta wspolczesna portalowa! no moze jeszcze poezje spiewana...ta wrecz uwielbiam...recytacje zreszta tez..i tu mi sie przypomnial sp. Krzysztof Kolberger:(
zgłoś
Miladora; miło że znasz Mistrza - to łączy bardziej niż jakiekolwiek słowa; a Twoja inwencja w kwestii "zabijać" imponująca! co za finezja!!! :) J.S
zgłoś
szel; o tak! ś.p. Kolberger mądrze czytał wiersze - myślał czytając!
zgłoś
trudno sie z toba nie zgodzic ze czytal madrze...ale oczywiscie oprocz tego mial przepieknej barwy glos i posiadal niezwykly aktorski dar przekazywania obazow w slowie...
zgłoś
szel; mam nadzieję, żde kiedyś usłyszysz moją recytację; kto wie...? :)! J.S
zgłoś
juzzzz zacieram lapki....dawaj ja predziutko Jacku!!!!!!!!!Błagam, proszę popatrz tylko, jeszcze moment zacznę starannie pisać komentarz:))))
zgłoś