musi być kurwa
albo dupa
Bóg obowiązkowo z małej
sporo fizjologii
idea zmieszana z ideologią
mitologia z religią
wymagane piąte stany świadomości
do wczoraj nazywane bełkotem
wypinanie się na wszystko
na wszystkich
wypinanie się na tegoż autora
uchodzi za nietakt
grozi wykluczeniem z salonu
banicją w prehistoryczny okres
gdzieś pomiędzy Dantego i Sebyłę
skazaniem na kamień
z Rosety
Jacku, komu nadepnąłeś na odcisk? :) są bogowie i jest Bóg, jakby różne instytucje, czyż nie? bóg drzewa, może być i bóg fizjologii, czemu nie? pogaństwo trzyma się korzeni. hej, rozchmurz się :))
zgłoś
Jacku, takie pokolenie widać ;)) kiedyś wszystkim przejdzie wypinanie się. albo i nie (?) i czasy i ludzie się zmieniają
zgłoś
masz rację, dobry przepis na awangardę z wulgaryzmami, za trzeźwą ocenę daję Ci plusika:))
zgłoś
zdecydowanie wolę wiersze mniej awangardowe...:)
zgłoś
Chyba spróbuję napisać wiersz wg Twojego przepisu, Jacku. :))) Ale jak znam życie to straszna chała z tego wyjdzie. :) Aha - nie wypinałabym się dwa razy pod rząd. ;) Dobrego :)
zgłoś
mam wrażenie, że już kiedyś
zgłoś
celne
zgłoś
laura braun; wiem, wiem - jest także bożek ambicji zwany zwany inaczej bożkiem sukcesu; ale ja rozróżniam bożków od Boga z czym niestety niektórzy mają duuuże kłopoty; J.S
zgłoś
LadyC; gratuluję optymizmu - jest mi bliski; gdyby nie optymizm (nadzieja) pisanie wierszy nie miałoby najmniejszego sensu... serdeczności! :)! J.S
zgłoś
Magdalena Mucha.; dziękuję; mam świadomość, że moja diagnoza co do świadomości pokolenia piszących jest prawdziwa - ale nie winię tego pokolenia, raczej to poprzednie a może także moje, bo właśnie to pokolenie czyni ogromny bałagan w imponderabiliach pomimo niezwykłej chwili Solidarności...media się skundliły i bredzą, bredzą... J.S
zgłoś
budleja.; takich wierszy nie chce się ogłaszać - ale jest mus, wobec faktów trzeba być pokornym; J.S
zgłoś
ezo**.; nie wiedzieć dlaczego awangarda niektórym kojarzy się z rewolucją kulturalną (czyt. z dewiacją językową) i zwrotem w kierunku prymitywizmu i pospólstwa... (??)
zgłoś
Miladora.; to są różne "wypinania" a rozróżniać jest rzeczą fundamentalnie istotną w interpretowaniu każdego wiersza; co do napisania wiersza wg. przepisu tzw. awangardy - to można zrobić lewą nogą i bez żadnych hamulców - łatwo wcielić sie w chama który udaje ynteligenta, trudniej już w ynteligenta który brzydzi się chamstwem; J.S
zgłoś
Nie martw się. :) Ja się też dwa razy wypięłam w swoim "ściśle według recepty". :)))
zgłoś
K.R. Olszewski; - możliwe, że "już, kiedyś..."...wniosek? Ania Ostrowska.; jestem ze znaku Strzelca! :))!
zgłoś
;-) Zawsze można przejść bez słowa, w końcu awangarda, to przejściowa gorączka, wszystko i tak spada w swoim czasie na ziemię. ;-))
zgłoś