komunikat z poczekalni dworca
- kochanie
cieszę się z naszego rychłego spotkania
aż tu nagle
- pociąg relacji ja - ty
ma 60 minut spóźnienia
- kochanie
proszę o cierpliwość
zakochani czasu nie znają
esemes tłumaczy się przed tobą
pociąg relacji ja - ty
zwiększył czas opóźnienia
do 120 minut
wygląda na to
że z całym dworcem
cofnąłem się od ciebie
o jakieś 100 km
(Nowa Zelandia oddzieliła się
od Australii miliony lat temu
o jakieś 1600 km - trzeba się
uśmiechnąć)
jaka magia plącze nasze drogi
aby dotrzeć na spotkanie
muszę zwiedzić Wyspy Kurylskie
Tasmanię San Jose
i Katmandu
oczywiście drzemiąc
pomiędzy zapowiedziami odjazdów
i przyjazdów
ostatnia wiadomość
pociąg relacji ja - ty
ostatecznie został skreślony
z rozkładu jazdy
wyjaśniła się tajemnicza nazwa
PKP
Poczekalnia Kochanków Pogubionych
Płacz Kochanie Płacz
z nachylenia osi planety wnoszę, że piąty peron, okolice nowozelandzkiego marlborough na wyspie północnej..
zgłoś
myślałam że weźmie viagrę i konar zapłonie, pociąg ruszy i tym samym przyspieszy, a tu dupa goła, bez szczęśliwego zakończenia, uwieńczonego dalekobieżną satysfakcją po obu stronach. wiersz mimo wszystko z pomysłem, ma swoją konstrukcję i jest treść, jest o czymś, a tego tutaj (na trumlu) jak na lekarstwo, którego nie zażył peel, hehe ;) jest dobrze. pozdrawiam.
zgłoś
alt art; Łódź (!)
zgłoś
więc byłem blisko..
zgłoś
Kasiaballou vel Taki Tytoń; wszystko wskazuje na to że na polskiej kolei coś jest nie po kolei...ale taka sytuacja generuje ciekawe dywagacje...poetyckie...Pozdrawiam!
zgłoś