pytamy pustego miejsca
które miało imię i kształt
kształt pozostał już tylko w imieniu
co na wargach palący ma smak
pytamy nieznośnej pamięci
która nagle rzuca nas wstecz
kogo teraz trzymamy w objęciach
bo na twarzy zalega cień
wyjaskrawia się w zmierzchu i znowu
pytamy kiedy i jaki gest
z tego ciała zaledwie zdjął kontur
a pominął ważniejszą treść
dlaczego - wzajemnie pytajmy
przez rok cały każdego dnia
aż zdejmiemy w najgłębszym milczeniu
czarne ramki z odległych dat
aż w milczeniu zdejmiemy wargami
obietnicę z podanych warg
Dobrze przeczytać na zakończenie trudnego dnia coś, przy czym można się zadumać, może nawet posmutnieć trochę, ale takim innym smutkiem... tym "o pięknej twarzy" Eluarda. Skąd ja to znam... Ale, pst, popraw literówki "ktore/ktora". A gdybyś miał ochotę, to pomyśl nad "zdjął tylko", żeby nie wpadało na końcówkę. Dobrego, JS. :)
zgłoś
wystarczy tu i teraz, ale i tak ugryzło mnie gdzieś w środku
zgłoś
Miladora.; ślepy człek, ślepy - choć nie na tyle by odróżnić zło od dobra; poprawiłem - widać trzeba pokazać abym dojrzał - dzięki za uwagi i wskazówki - :))! J.S Istar.; oj! może to nie wiersz - może to tylko sumienie...naprawdę nie chciałem... pozdrawiam! :) J.S
zgłoś
jak zwał tak zwał Jacek S, ważne że działa :)
zgłoś
Z żeńskim pierwiastkiem i męskimi rymami. Przekornie!
zgłoś
tak
zgłoś
bardzo dobry wiersz... ;-)))
zgłoś
Smutne, a czytałam prawie śpiewając:)
zgłoś
Istar.; są wiersze wymuszone - jak łzy...ja je nienawidzę, że muszą być - J.SD
zgłoś
Jarku; jeżeli jeszcze umiemy się bawić słowami to tylko dlatego, że mamy świra na punkcie poezji - kto kim się bawi - my słowami czy słowa nami! :)! J.S
zgłoś
Japan.; no - tak, a sewrce krzyczy - Nie! atma.; nie wiem, czy cena takiego wiersza odpowiada pojęciu "dobry' - nic już nie wiem... J.S
zgłoś
An.; - wiesz...to budujące! zaśpiewać ból - no...no! :))! J.S
zgłoś