/z okazji Dnia Świętego Walentego/
nie rycz
co ty jesteś - syrena portowa
mogłaś trafić gorzej
jestem poetą
a mogłem być królem
Henrykiem VIII
nie krzycz
lubię harmonię w dźwiękach
jestem miłośnikiem harfy
a mogłem być rzeźnikiem
Kubą Rozpruwaczem
i się nie złość
jestem smakoszem komedii
a mogłem być hipochondrykiem
jak Harpagon
albo zazdrośnikiem
jak Otello
z okazji dnia zakochanych
spieszę poinformować
zakochałem się
w podróżach
całuję
pa
kochanka to mała podróż - podróże to wiele kochanek
zgłoś
kurczę, ale mam 'złote myśli':))
zgłoś
Pomysł tak. Forma bardzo bardzo nie. Wielokrotnie już wykonane wyliczenia i powtórzenia...
zgłoś
"i się nie złość" - prawie się zakochałam w tym wersie...
zgłoś
a mnie to bawi, urok przedwojennego kabareciku, nie po raz pierwszy u Jacka.
zgłoś
Barnaba.; patrzysz przenikliwie i czytasz przezierczo - pozdrawiam :)) J.S
zgłoś
Nesca.; "Pomysł tak. Forma bardzo bardzo nie. Wielokrotnie już wykonane wyliczenia i powtórzenia..." ------------------------------- nie lubię ogólników, dlatego uwaga do formy bez wyszczegółowienia jej wad niewiele wnosi; co do powtórzeń - to taki sam środek ekspresji artystycznej jak elipsa, metafora czy peryfraza...i warto mieć to na uwadze; J.S
zgłoś
ag.; jest w poezji, czyli sztuce poetyckiej pojęcie licentia poetica - ta pozwala na niejedno odstępstwo od normy językowo-gramatycznej; J.S
zgłoś
Wldemar Kazubek.; :))! J.S
zgłoś
Natare.; miło czytać! :) J.S
zgłoś
ubawiłem się.Dobry kabaretowy tekst. nie koniecznie na walentynki:):)
zgłoś
dobry tekst ..ma w sobie humor [chyba nie walentynkowy ]ale tytul moze byc .....chociaz moglby byc ,,.do żony ;;;pozdrawiam
zgłoś
czytałam ten tekst w innym miejscu... tu też mi się podoba :))
zgłoś
po wysłuchaniu na żywo, brzmi jeszcze fajniej...;)
zgłoś
Jarosław Trześniewski.; - właściwa reakcja; znaczy się - jesteśmy (jeszcze!) normalni; Renata.; nie mam żony (już); nie wytrzymała mojego poczucia humoru... :)! Natali; sprawdza się - cieszę się! :)) Wiktoria Danielewicz; - a więc wnoszę, że widzieliśmy się niedawno w "Patefonie" w Stolycy... :)) serdeczności! J.S
zgłoś
Ach, ujrzeć Wiktorię na żywo, nawet nie wiesz jak zazdroszczę!
zgłoś
ach te chopy!;) tak Jacku, nie trudno Cię było zauważyć:)
zgłoś
Waldemar Kazubek.; - rozumiem, niełatwo osiągnąć piąte stany świadomości - musi być katalizator, a tym najlepsza jest Kobieta! :)) J.S
zgłoś