28 listopada 2015

poezja

Bazyliszek
Bazyliszek

Widok bez okna

od kiedy na prawdę
prawdziwe jest
czyżby szukać od zarania
 
bo góra i przykazania
bo łódź i znowu góra
 
jak „wyprawdzić” inkwizycje
i boga ubrać w szaty dobrego
 
tramwajem jedzie
tak wiele dusz
 
adresy są nieważne
bo nikt nie pyta
 
lubię bardzo łąki
a szczególnie plaże
 
i morze nie istnieje
gdy brak dłoni w dłoni
 
wiesz te wszystkie spacery
to ciche szukanie siebie
 
a rybackie łodzie
obrazem dzieciństwa

byłem...
28 listopada 2015 o 23:53

Zgadzam się...

zgłoś

Bazyliszek
30 listopada 2015 o 18:55

cieszy mnie Jestem, pozdrowionka

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
29 listopada 2015 o 08:38

"boga ubrać w szaty dobrego " - trudna sprawa :( pomimo tego - miłego dzionka życzę :)

zgłoś

Bazyliszek
30 listopada 2015 o 18:57

tak bosonozko, juz nawet w koledach reklamowano "nie dala mu matula sukienki":)))dziekuje i Tobie nozko:)

zgłoś

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
30 listopada 2015 o 09:57

"tramwajem jedzie tak wiele dusz adresy są nieważne bo nikt nie pyta ", obrazowe, właściwy impuls :)

zgłoś

Bazyliszek
30 listopada 2015 o 18:57

dziekuje Marzenko, pozdrowionka:)

zgłoś

Ania Ostrowska
30 listopada 2015 o 20:54

ładnie płynie ten wiersz, Bazyliszku

zgłoś

Bazyliszek
1 grudnia 2015 o 17:48

to ja sie bardzo ciesze, dziekuje Aniu i pozdrowionka :))

zgłoś

zuzanna809
7 grudnia 2015 o 22:51

... podpisuję się pod tymi komentarzami, bardzo poetycznie, jak zwykle u Ciebie, Smoku - a może jeszcze bardziej...:)))

zgłoś

Bazyliszek
9 grudnia 2015 o 18:22

buziaki zuzannko :)))

zgłoś

Nevly
9 grudnia 2015 o 18:39

ułożony wiersz Smoku... super... :)))

zgłoś

Bazyliszek
10 grudnia 2015 o 10:52

dziekuje Nevly, pozdrowionka:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się