Bazyliszek
ALL WORKS Poetry (586) Prose (3) Diary (24) Photography (41) Postcards (6)
About me Friends (100)

28 november 2015

poetry

Bazyliszek
Bazyliszek

Widok bez okna

od kiedy na prawdę
prawdziwe jest
czyżby szukać od zarania
 
bo góra i przykazania
bo łódź i znowu góra
 
jak „wyprawdzić” inkwizycje
i boga ubrać w szaty dobrego
 
tramwajem jedzie
tak wiele dusz
 
adresy są nieważne
bo nikt nie pyta
 
lubię bardzo łąki
a szczególnie plaże
 
i morze nie istnieje
gdy brak dłoni w dłoni
 
wiesz te wszystkie spacery
to ciche szukanie siebie
 
a rybackie łodzie
obrazem dzieciństwa

byłem...
28 november 2015 at 23:53

Zgadzam się...

report

Bazyliszek
30 november 2015 at 18:55

cieszy mnie Jestem, pozdrowionka

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
29 november 2015 at 08:38

"boga ubrać w szaty dobrego " - trudna sprawa :( pomimo tego - miłego dzionka życzę :)

report

Bazyliszek
30 november 2015 at 18:57

tak bosonozko, juz nawet w koledach reklamowano "nie dala mu matula sukienki":)))dziekuje i Tobie nozko:)

report

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
30 november 2015 at 09:57

"tramwajem jedzie tak wiele dusz adresy są nieważne bo nikt nie pyta ", obrazowe, właściwy impuls :)

report

Bazyliszek
30 november 2015 at 18:57

dziekuje Marzenko, pozdrowionka:)

report

Ania Ostrowska
30 november 2015 at 20:54

ładnie płynie ten wiersz, Bazyliszku

report

Bazyliszek
1 december 2015 at 17:48

to ja sie bardzo ciesze, dziekuje Aniu i pozdrowionka :))

report

zuzanna809
7 december 2015 at 22:51

... podpisuję się pod tymi komentarzami, bardzo poetycznie, jak zwykle u Ciebie, Smoku - a może jeszcze bardziej...:)))

report

Bazyliszek
9 december 2015 at 18:22

buziaki zuzannko :)))

report

Nevly
9 december 2015 at 18:39

ułożony wiersz Smoku... super... :)))

report

Bazyliszek
10 december 2015 at 10:52

dziekuje Nevly, pozdrowionka:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register