|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (586) Proza (3) Dziennik (24) Fotografia (41)
Pocztówka poetycka (6) O autorze Znajomi (100) | |
nie chcę rodzić bogów
dość już zła na ziemi
tylko nowe piękne słowa
by opisać fizyczny ból
a śnieg wolno pada
cicho i tak bezsłownie
jakby już od dawna
istniał tutaj tylko raj
nie powrócisz dziś wieczorem
tak jak i każdym innym
kiedy śnieg wolno pada
chciałbym rodzić metafory
by wypełnić twoją pustkę
tylko nie wiem czy moja muza
aż tak płodna
https://www.youtube.com/watch?v=HbF8HszsfEM
... muza bywa kapryśna, ale Ciebie lubi!:) Lirycznie i tak, że za śniegiem zatęskniłam...:)
zgłoś
zuzannko a ja lubie Ciebie :))))
zgłoś
....***
zgłoś
Myślę, że znacznie trudniej urodzić metaforę niż boga. Tych mamy już całe... mnóstwo :) Przyjemny tekst, ale myślę, że bez "a więc" i - moja muza. /a śnieg wolno pada cicho i tak bezsłownie jakby już od dawna istniał tutaj tylko raj / :))
zgłoś
dziekuje obiekcjo, z tymi bogami sama racja :) dziekuje za poprawki pomysle, pozdrawiam :)))
zgłoś
porzuciłabym w bezsłowny śnieg dwie ostatnie frazy, bo zepsuły tajemnicę piszącego - lubię tę delikatność
zgłoś
dziekuje Marzenka, juz ide myslec o poprawkach, pozdrawiam :))
zgłoś
Leise rieselt der Schnee... :) LG, Bazyliszku :)
zgłoś
tutaj nawet Leise, ale mam miejsce przy oknie, wiec obserwuje noc i dzien :) LG Evciu ;)
zgłoś
delikatny jak płatki śniegu, przyjemnie przeczytać taki wiersz
zgłoś
dziekuje E.T. za mile slowa, wiesz, ze zrodlem tego wierszyka byl Twoj "dziennik":) pozdrawiam:)
zgłoś
dziękuję Bazylku za wsparcie
zgłoś
Tombe la neige...
zgłoś
cet odieux silence..
zgłoś