Przepraszam, odchodzę dalej od jutra za wczoraj,
gubiąc kilka bosych słów.
Stałem się atramentem
na kartce papieru, wierząc w drogę z siebie do siebie.
Zanurzony w inkauście może zdołam określić własny krzyk,
okiełznać niewypowiedziane dążenia, bezkresy obietnic
szeptanych po przecinku, wyszarpane z rękawa płowej bluzy.
Bezsilność zaciska moje dłonie, spływam po szczególach.
częśćiej gub takie słowa..
report
upominam się o bosych..
report
lecz gdy z rzeczywistością się niechybnie zderzę / i atramentem muszę być na nowo / wtedy na kartce jestem czy też na papierze / bo już sam nie wiem a więc daję tutaj swoje słowo //:-) Pozdrawiam;)
report
szczegóły najważniejsze
report
i Bosskiego tez nie ma?
report
Odczytuję coraz więcej rezygnacji,goryczy jakiegoś zrezygnowania.. z Twoich wierszy
report
Tadeuszu ... [*]
report
[*]
report
...
report