27 august 2014

poetry

bosski_diabel
bosski_diabel

Wartości dodatnioujemne

mrużę zasłony. zgrane dwa okna wypatrują za-światem. dumam.
zaparzone chwile stygną szybciej niż dłonie . przeciągam się leniwie
między czarno-białymi literami. to wcale nie jest takie proste.
lato się przepołowiło, lewą półkulą zszywa białe kartki.
 
po-ciąg zdarzeń. okrojone monologi, staram się wkupić w siebie,
bywać świętym od święta do święta. roz-grzeszenia.
spuchnięte sumienie. arsenał westchnień, najlepiej zatłuc zapamięć.
 
trochę dalej na szerokość ramion moje przystanie są pełne,
w środku przestrzeni jest puste miejsce z pytajnikiem.

Fajny. Same pytajniki i żadnych odpowiedzi :)

report

Michał Wodecki
27 august 2014 at 14:07

no nie odpowiedzią jest pytajnik:)

report

agnieszka_n
27 august 2014 at 20:07

czemu cie nie ma na odleglosc reki, czemu mowimy do siebie listami...

report

bosski_diabel
17 september 2014 at 15:18

Kochani dzięki :) pozdrawiam Aga jestem na wyciągnięcie w sieci :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register