19 czerwca 2012
świątynia
rozpuszczone godziny w kawie
trwonię co mi pozostało
zapadłem się jak fotel
już niewygodny a jest
błyszczące klamki
kiedyś jak relikwie
wiernych dłońmi
pieszczone
śniedzieją
przestali wierzyć
|
| ApisTaur |
| PROFIL O autorze Przyjaciele (102) Poezja (276) Proza (4) Fotografia (10) Grafika (7) Dziennik (13) | |
19 czerwca 2012
rozpuszczone godziny w kawie
trwonię co mi pozostało
zapadłem się jak fotel
już niewygodny a jest
błyszczące klamki
kiedyś jak relikwie
wiernych dłońmi
pieszczone
śniedzieją
przestali wierzyć
Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
18 stycznia 2026
violetta
18 stycznia 2026
wiesiek
18 stycznia 2026
sam53
18 stycznia 2026
smokjerzy
18 stycznia 2026
Jaga
18 stycznia 2026
smokjerzy
17 stycznia 2026
wiesiek
17 stycznia 2026
sam53
17 stycznia 2026
tetu
17 stycznia 2026
dobrosław77