Siała baba mak. Nie wiedziała jak,
a dziad wie-dział, nie po-wie-dział,
a to było tak...
życie krótkie jak zdmuchnięta świeca
jeszcze z dymem wije się do okna
jeszcze szeptem mrowi i podnieca
gasnący płomień okruchy spotkań
omija młodość kiedy bujnie rosła
od drobnych ziaren w soczyste zboże
raz poruszone wciąż zmienia postać
jak wodne kręgi wciskane w stożek
czas jak fale wiekiem rokiem dobą
pomiędzy nimi droga na skróty
cichnące w oku wieczyście skrobną
podskórne czucie pokład ułudy
gdy zwykłe dni milczące kamienie
i ciemne noce stają się dalekie
on wkłada stopę w kosmiczne strzemię
staje się deszczem przypływem w rzekę
ona bez miejsca toczy się kołem
grając strunami gwiezdnej przestrzeni
płonące chmury ściskają totem
ciemną materię niewidzialny zmiennik
to nie istota nie świetlisty las
jak twoje życie w proch się nie zmieni
popłynie z dali światłem nowych gwiazd
bez zbędnych dat bez rzucanych cieni
Sia-ła ba-ba mak. Nie wie-dzia-ła jak,
a dziad wiedział, nie powiedział,
a to by-ło tak...
I o czym ja to ? Ano mniej więcej też o tym :) http://www.cda.pl/video/1066265a
zgłoś
czemu dylatacja.. jeszcze raz.. ten mak..
zgłoś
aj zajrzyj też na podaną stronkę:) tekst napisałem już kiedyś - odleżał,ale nie dawał mi spokoju :)
zgłoś
bo to tak w koło się kręci zależy jak patrzeć:) dylatacja czasu i przestrzeni :)
zgłoś
ale może nie trzeba tego powtarzać- zmieniłem jednak sylaby:)
zgłoś
Miewam dylatacje tego czasu czasem/ Kiedy np. mijam jakąś dużą a i ciemną masę/ Np. na krakowskim wznoszącą pochodnie/ Przechodzę natenczas z trybu ‘ swobodnie/ Na szybki spięty mocno przyspieszony/ Uciekając jak kometa miotając ogonem/ Co to był mną w czasie zbyt odległym/ Abym od czasu był tu jakimś biegłym ;))
zgłoś
ważne żeby omijać wszystkie rafy:)
zgłoś
świetne metafory, dobry tekst, jako, że zwracam w poezji uwagę również na stronę melodyjną/rytmiczną - miejscami rwie się rytm, ale w sumie to drobiazg :)
zgłoś
Bo to nie piosenka, tylko taki sękacz:)
zgłoś
piosenka czy nie - przyjemnie się czyta kiedy oddech jest płynny :)
zgłoś
lubię takie barwne pisanie, ładnie, o przemijaniu, pozdrowienia Jaro :)
zgłoś
zawsze jak ktoś lubi jest cieplej:)
zgłoś
wszystko przez dziada, "bo on wiedział nie powiedział...!!!" :))
zgłoś
dziad to dziad , ale nie mylić z dziadami:)
zgłoś
1) "jak wodne kręgi" i "jak fale" wydaje mi się zbyt blisko 2) "cichnące w oku wieczyście skrobną/ podskórne czucie pokład ułudy" te dwa wersy wydają mi się okropnie przekombinowane 3) fajny wiersz, zazdroszczę, że ja tak nie potrafię
zgłoś
Aniu dziękuję za uwagi:) pomyślę jak zwykle a co do pkt 3 nie zgadzam się z nie potrafię:)
zgłoś
może i sękacz, ale dobrze przyprawiony :) pozdrowionka!
zgłoś
Bosonoga :) Pozdrowionka:)
zgłoś
... tak rymować to prawdziwa sztuka, jestem pod wrażeniem...treści również. Pozdro.:)
zgłoś
dziękuję :) rymuję lecz nie recytuję:) chyba dykcji brak:)
zgłoś
Pozdrówki:)
zgłoś
Ten sękacz mi akurat smakuje... :)
zgłoś
Miłego dnia i smacznego w niedzielę :)
zgłoś
i treść i forma - na tak.
zgłoś
no to do miłego :)
zgłoś
oczywiście z czasem:)
zgłoś