30 maja 2013
Bukoliczny kalejdoskop
kiedy otworzysz starzejące się okna na polne drogi
pieszczotliwie schowane wśród wierzb
zobaczysz kobietę
popatrzy z miłością w oczach
przytuli dziecko
do piersi wystającej zza białej koszuli
to cały świat
biała chałupa otoczona zaoraną równiną
gdzie niebo tęskni obłokami za lecącym bocianem
a w sieni pachnie świeżo upieczony chleb
niczego nie brakuje
w zapachu skoszonej trawy
szczęśliwie toczy się czas
odmierzany rosnącym zbożem
bezpiecznie zastygły w bursztynowej przestrzeni
która zniknie z lustra
mimo że wydawała się wieczna
bo trzeba mrugnąć powiekami
12 marca 2026
wiesiek
12 marca 2026
Weronika
12 marca 2026
sam53
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
wiesiek
11 marca 2026
Atanazy Pernat
11 marca 2026
Atanazy Pernat
11 marca 2026
ais
11 marca 2026
Kreton