może zagląda nieżywa panna młoda
gdzie mgły się ścielą i czarna stoi woda
biała w czerwieniach całuje zwiędłą różę
na górze pod krzyżem który jest jej stróżem
kiedyś była cielesna jasna i świetlista
dumnie jesienią ze spopielenia przyszła
wniesiona z liliami na skrzydłach orlęcia
piękna ukochana cudownie poczęta
dwadzieścia lat na koń wsiadał ułan młody
przytulał ją czule na brzegu ciemnej wody
pozostał wspomnieniem historia jak fale
oddaje pocałunki połączone z żalem
listopadowo-grudniowe mgły zapisują takie historie :)
zgłoś
to było już dawno:) ale przecież możemy o tym myśleć:)
zgłoś
to mi zalegało po wizycie na Łyczakowskim cmentarzu.
zgłoś
ba. wspomnienia wspomnień..
zgłoś
fakt bo to było parę lat temu, ale pozostaje jak zadra:)
zgłoś
pięknie Jaro, nieco w modernistycznym stylu, nieco tragicznie, nieco romantycznie - super
zgłoś
Ananke :) z Twoich ust:)
zgłoś
Tęsknoty i beznadziejna historia, czasem wydobywają pokłady niecodziennych skojarzeń:) Cóż róże są w naturze, a ich czerwień nawiązuje do naszych barw narodowych. Lilia to symbol harcerstwa i naszych lwowskich orląt.Po wizycie, kilka lat temu na Cmentarzu Łyczakowskim, gdzie leżą bardzo młodzi chłopcy - najmłodsi mają po 13 lat, takich po 17-20 jest bez liku, a walczyli o to, żeby tam była Polska, nie można chyba przejść obok obojętnie.Stąd nieco świteziankowy styl i taka symbolika, bo przecież Ona to my, czyli Polska. która tam umarła, ułani też już dawno odeszli.Pozostaje żal tych, którzy zginęli młodo i jak widać nadaremnie. Polecam wycieczkę do Lwowa, tam wszystko, co zbudowane i się liczy jest ciągle nasze- u nas już bywa na odwrót:).Pozdrawiam:)
zgłoś
łał, nostalgia - pieknie :)
zgłoś
DeRudka:)Tak jak TY pięknie narysowałaś:):)
zgłoś
:)) dziękuję
zgłoś
mógłby deszcz zanucić ...
zgłoś
mógłby kresy wrócić :)
zgłoś
przepraszam Jaro, wiem, że to niestosowne wobec treści wiersza, ale nic nie poradzę ze po pierwszym wersie miałam już przed oczami tylko gnijącą pannę młoda Tima Burtona
zgłoś
Mam podobnie:)Ech! te skojarzenia:)
zgłoś
heh:) ależ można tak postrzegać:)poza tym Tim Burton też w czymś takim grzebał:)jeśli dla nas tworzył właśnie takie bajki, cierniste są wschody- Burton i kufajki:)
zgłoś
Aniu :) Ona jeszcze świeża i zgnić nie zdążyła wielu ją pamięta dlatego nam miła:)
zgłoś
gdyby to był mój wiersz napisałbym "tamta"
zgłoś
w sumie tak, bo to by nie było wtedy takie oczywiste :)
zgłoś
druga strofa zaczyna się od sów "kiedyś była cielesna" więc o pomyłce raczej nie może być mowy
zgłoś
dokładnie :)
zgłoś
przecież to Polka:)
zgłoś
Musiała być cielesna:) a teraz tam tylko duch się błąka po naszych kresach po dawnych polskich łąkach:)
zgłoś
:)
zgłoś
rozumiem :) ja tylko mówię o słowach
zgłoś
Ja nie sądziłem, że nie rozumiesz:) Pozdrawiam:)
zgłoś
i ja wspominam tatę ułana :)
zgłoś
u mnie to pradziadek:)
zgłoś
aż się rozejrzałem za godłem/ z którego myśl wywiodłeś:)))
zgłoś
Wieś:) powinno być tatuowane, żeby zawsze pamiętać, ale dziś co drugi chamem, a codzienność jest zawzięta:)
zgłoś
popłakałam się :)
zgłoś
Bosonoga :) nie myślałem, że może wzbudzać aż takie emocje:)
zgłoś
pięknie :)
zgłoś
Miło:)
zgłoś
tak w ogóle to 2-ga jest do poprawienia:) ale jeszcze nie czas:)
zgłoś
Cześć Jaro :) 14 grudnia br. odbył się w Przemyślu marsz na pamiątkę Orląt Przemyskich i Lwowskich; była to bardzo przejmująca uroczystość, w której - na pamiątkę uczczenia pamięci tych młodych chłopców - wzięło udział kilka tysięcy osób :) napisałeś piękny wiersz
zgłoś
Dziękuję Wiki , choć muszę poprawić,ale to po świętach:)
zgłoś
poprawiłem i myślę, że jest lepiej:) choć rymy to podobno totalny przeżytek:)
zgłoś