12 czerwca 2012
Emigracja
stałem nad brzegiem rzeki
która od dawna nie płynie
bo deszcz wypłakał łzy
w obcym powietrzu słowa
brzmią jakże wrogo
pamiętam kwiaty schody
wspólnie wydeptane plaże
ptaki które powracają do gniazd
tutaj autobusy tramwaje jadą do
kto zna cel podroży
reszta jest bekaniem
muszę powstać
i iść
po prostu iść
28 lutego 2026
violetta
28 lutego 2026
Yaro
28 lutego 2026
wiesiek
28 lutego 2026
dobrosław77
28 lutego 2026
Robert Hiena
28 lutego 2026
Robert Hiena
27 lutego 2026
violetta
27 lutego 2026
wiesiek
27 lutego 2026
wiesiek
27 lutego 2026
Yaro