6 listopada 2010
Karol
zawsze umiał namówić mnie
na głupie decyzje
jak choćby ta
żeby spróbować dosiąść chmur
ganialiśmy zbierając pióra
żeby dolecieć
(to znaczy ja zbierałam
a Karol rysował plany)
po kilku miesiącach
udało nam się zbudować
skrzydło wiatraka
z don kichota
Karol miał tylko zbroję
i chabetę którą dla przekory
nazywał pegazem
dosiadał jej czasem
zwiedzając okoliczne zakątki
i wszelkiej maści dulcynee
miałam stać w oknie
z chusteczką haftowaną
wszystkie cztery rogi
to była najgłupsza
decyzja Karola
13 marca 2026
sam53
12 marca 2026
wiesiek
12 marca 2026
Weronika
12 marca 2026
sam53
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
wiesiek
11 marca 2026
Atanazy Pernat
11 marca 2026
Atanazy Pernat
11 marca 2026
ais