7 listopada 2010

poezja

Margot
Margot

bezinteresowna życzliwość

pani zet od dawna cierpi
na podagrę i samotność

pani iks od niedawna
pisze wiersze

pani igrek pośrodku
cierpi i pisze

połączyła je tak zwana
znajomość zagadnień
natury ludzkiej i umiejętność
puszczania wolnych bąków
w antrakcie
dlatego sięgają wyżej
niż czytelnicy
i z górnej półki
dzieła zebrane wertują
nie-po-tru-pachnie skandalem
zaściankowym
i mości gniazdo ta
co gdyby umiała latać

okoliczne wróble ćwierkają
że dla zabicia czasu
można zrobić dramat

pani zet od dawna cierpi
na podagrę
ale już nie jest samotna

pani iks od niedawna
ale coraz lepiej

pani igrek pośrodku

Withkacy
7 listopada 2010 o 08:41

czekam na następne

zgłoś

Margot
7 listopada 2010 o 08:53

Ciężko pisać, z kulą armatnią przy piórze... :)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
7 listopada 2010 o 13:26

Ciekawy:)))

zgłoś

Bartek Wrona
7 listopada 2010 o 14:07

wybacz kolokwializm, ale ten tekst jest zajebisty. świetna klamra, choć na początku odrobinę przeszkadzało mi to wyliczanie. z pointą odpadło zupełnie. uciążliwa wersyfikacja, ale i tak jestem zachwycona.

zgłoś

Mirek Dębogórski
16 listopada 2010 o 20:08

Dobry wierszyk.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się