Schodził buty Stary Rok,
zmarzł na kość tej zimy.
Więc my zróbmy mały krok.
W Nowym się zbudzimy.
Nowy wiersz (choć rym też stary),
dziś życzenia składa.
Życzę wszystkim więcej wiary,
kiedy noc zapada.
Gwiazd, gwiazdeczek, baloników,
rakiet księżycowych.
I tych marzeń na koniku,
w obłokach gotowych.
Wyobraźni, co sprowadza,
na cieplutkie morza
(nawet mi tu nie przeszkadza,
nad Bałtykiem zorza).
Chodź dziś starzy, jutro młodzi,
wiosnę poczujemy.
Ech kochani! Co nam szkodzi?
Z życiem wszak płyniemy :)
Margot, chyba Cię zaproszę do redakcji podręczników dla edukacji wczesnoszkolnej, piękne wiersze. Jak Ciebie czytam mam skojarzenia z Danutą Wawiłow, choć oczywiście każda pisze inaczej.pozdrawiam ciepło i sylwestrowo
zgłoś
Pięknie dziękuję. A co do podobieństw. Też coś tam dla dzieci napisałam, ale to stare dzieje. Jeszcze mało sylwestrowo, ale już się szykuję. Cieplutko również :)
zgłoś
Dziękuję ślicznie za piękne życzenia:) Spełnienia marzeń.Milutkiej zabawy:)
zgłoś