5 grudnia 2013
Wątłość
zbyt delikatna
do dźwigania życia
pod ciężarem spojrzeń
prawie nie oddycha
ale chce być
więc byt
wypina co ma najlepsze
wabi uśmiechy młodzieńcze
i wieprze
co ślinią się na widok
falujących piersi
rankami szuka przemalowanych oczu
ustami spuchniętymi od czerwieni
dotyka lustra
gładzi twarz
zamykając oczy znika
chwila by pomarzyć
o krainie OZ
czasem się zdarzy
że przechodzi małymi drzwiami
na drugą stronę planety
niestety
grawitacja
ciągnie za włosy
ból otwiera
życiowe priorytety
spada w dół
na zimną podłogę
jeszcze niedawno
chodziła na spacery
z matką
do ojca
który ma dwie daty
niespłaconą hipotekę
i wycieczkę gratis
w stronę
nieba
...nie dojechał
poszedł
pod
pociąg...
teraz
z piekła
przynosi kwiaty
zbyt delikatne
dla kobiet
które zniszczyło
życie
1 marca 2026
Jaga
1 marca 2026
wiesiek
1 marca 2026
Weronika
28 lutego 2026
violetta
28 lutego 2026
Yaro
28 lutego 2026
dobrosław77
28 lutego 2026
Robert Hiena
28 lutego 2026
Robert Hiena
27 lutego 2026
violetta
27 lutego 2026
Yaro