Jaro
ALL WORKS Poetry (104) Prose (4) Diary (18) Photography (60)
About me Friends (316)

14 december 2014

poetry

Jaro
Jaro

cierniste wschody

może zagląda nieżywa panna młoda
gdzie mgły się ścielą i czarna stoi woda
biała w czerwieniach całuje zwiędłą różę
na górze pod krzyżem który jest jej stróżem
 
kiedyś była cielesna jasna i świetlista
dumnie jesienią ze spopielenia przyszła
wniesiona z liliami na skrzydłach orlęcia
piękna ukochana cudownie poczęta
 
dwadzieścia lat na koń wsiadał ułan młody
przytulał ją czule na brzegu ciemnej wody
pozostał wspomnieniem historia jak fale
oddaje pocałunki połączone z żalem

jeśli tylko
14 december 2014 at 13:47

listopadowo-grudniowe mgły zapisują takie historie :)

report

Jaro
14 december 2014 at 13:50

to było już dawno:) ale przecież możemy o tym myśleć:)

report

Jaro
14 december 2014 at 13:57

to mi zalegało po wizycie na Łyczakowskim cmentarzu.

report

jeśli tylko
14 december 2014 at 14:05

ba. wspomnienia wspomnień..

report

Jaro
14 december 2014 at 14:08

fakt bo to było parę lat temu, ale pozostaje jak zadra:)

report

Ananke
14 december 2014 at 14:10

pięknie Jaro, nieco w modernistycznym stylu, nieco tragicznie, nieco romantycznie - super

report

Jaro
14 december 2014 at 15:35

Ananke :) z Twoich ust:)

report

Jaro
15 december 2014 at 11:49

Tęsknoty i beznadziejna historia, czasem wydobywają pokłady niecodziennych skojarzeń:) Cóż róże są w naturze, a ich czerwień nawiązuje do naszych barw narodowych. Lilia to symbol harcerstwa i naszych lwowskich orląt.Po wizycie, kilka lat temu na Cmentarzu Łyczakowskim, gdzie leżą bardzo młodzi chłopcy - najmłodsi mają po 13 lat, takich po 17-20 jest bez liku, a walczyli o to, żeby tam była Polska, nie można chyba przejść obok obojętnie.Stąd nieco świteziankowy styl i taka symbolika, bo przecież Ona to my, czyli Polska. która tam umarła, ułani też już dawno odeszli.Pozostaje żal tych, którzy zginęli młodo i jak widać nadaremnie. Polecam wycieczkę do Lwowa, tam wszystko, co zbudowane i się liczy jest ciągle nasze- u nas już bywa na odwrót:).Pozdrawiam:)

report

deRuda
14 december 2014 at 14:13

łał, nostalgia - pieknie :)

report

Jaro
14 december 2014 at 15:39

DeRudka:)Tak jak TY pięknie narysowałaś:):)

report

deRuda
14 december 2014 at 15:48

:)) dziękuję

report

Hania
14 december 2014 at 14:29

mógłby deszcz zanucić ...

report

Jaro
14 december 2014 at 15:41

mógłby kresy wrócić :)

report

Ania Ostrowska
14 december 2014 at 15:21

przepraszam Jaro, wiem, że to niestosowne wobec treści wiersza, ale nic nie poradzę ze po pierwszym wersie miałam już przed oczami tylko gnijącą pannę młoda Tima Burtona

report

Mam podobnie:)Ech! te skojarzenia:)

report

Jaro
14 december 2014 at 15:52

heh:) ależ można tak postrzegać:)poza tym Tim Burton też w czymś takim grzebał:)jeśli dla nas tworzył właśnie takie bajki, cierniste są wschody- Burton i kufajki:)

report

Jaro
14 december 2014 at 15:54

Aniu :) Ona jeszcze świeża i zgnić nie zdążyła wielu ją pamięta dlatego nam miła:)

report

Ania Ostrowska
14 december 2014 at 15:42

gdyby to był mój wiersz napisałbym "tamta"

report

deRuda
14 december 2014 at 15:43

w sumie tak, bo to by nie było wtedy takie oczywiste :)

report

Ania Ostrowska
14 december 2014 at 15:45

druga strofa zaczyna się od sów "kiedyś była cielesna" więc o pomyłce raczej nie może być mowy

report

deRuda
14 december 2014 at 15:48

dokładnie :)

report

Jaro
14 december 2014 at 15:55

przecież to Polka:)

report

Jaro
14 december 2014 at 15:57

Musiała być cielesna:) a teraz tam tylko duch się błąka po naszych kresach po dawnych polskich łąkach:)

report

deRuda
14 december 2014 at 16:02

:)

report

Ania Ostrowska
14 december 2014 at 16:03

rozumiem :) ja tylko mówię o słowach

report

Jaro
14 december 2014 at 16:06

Ja nie sądziłem, że nie rozumiesz:) Pozdrawiam:)

report

Jerzy Woliński
14 december 2014 at 20:17

i ja wspominam tatę ułana :)

report

Jaro
14 december 2014 at 20:21

u mnie to pradziadek:)

report

Wieśniak M
15 december 2014 at 13:16

aż się rozejrzałem za godłem/ z którego myśl wywiodłeś:)))

report

Jaro
16 december 2014 at 09:36

Wieś:) powinno być tatuowane, żeby zawsze pamiętać, ale dziś co drugi chamem, a codzienność jest zawzięta:)

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
16 december 2014 at 09:40

popłakałam się :)

report

Jaro
16 december 2014 at 23:43

Bosonoga :) nie myślałem, że może wzbudzać aż takie emocje:)

report

Jaga
17 december 2014 at 00:19

pięknie :)

report

Jaro
17 december 2014 at 00:22

Miło:)

report

Jaro
18 december 2014 at 07:13

tak w ogóle to 2-ga jest do poprawienia:) ale jeszcze nie czas:)

report

Wiktoria
22 december 2014 at 20:29

Cześć Jaro :) 14 grudnia br. odbył się w Przemyślu marsz na pamiątkę Orląt Przemyskich i Lwowskich; była to bardzo przejmująca uroczystość, w której - na pamiątkę uczczenia pamięci tych młodych chłopców - wzięło udział kilka tysięcy osób :) napisałeś piękny wiersz

report

Jaro
24 december 2014 at 14:24

Dziękuję Wiki , choć muszę poprawić,ale to po świętach:)

report

Jaro
31 december 2014 at 00:20

poprawiłem i myślę, że jest lepiej:) choć rymy to podobno totalny przeżytek:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register