9 lutego 2018

poezja

zingara
zingara

deszczownik

 

znów pada, a ty piszesz powieść 
– wymyślone postacie 
błądzą między wersami

niektóre czekają w pogotowiu, 
by wgryźć się w senność. 
odpływam w twoich ramionach, 
odnajduję się w nich

ja - jeden z cudów świata
ty - wybierasz sentymentalną podróż

rozpal ognisko a pochłonie
abstrakcję namalowaną na czerwonym 
dywanie

rozbrzmi akord motyla i ćmy.

alt art
9 lutego 2018 o 14:19

czy nie szkoda skazywać na auto general da fé no.5, 1948 jacksona pollocka; tuż tuż wiosna, przecie..

zgłoś

zingara
9 lutego 2018 o 17:58

troszkę szkoda do wiosny daleko...

zgłoś

alt art
10 lutego 2018 o 11:58

rozrzutnaś; do tego w dularach..

zgłoś

zingara
11 lutego 2018 o 23:50

niooo troszku

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się