7 lutego 2018

poezja

zingara
zingara

z herezji rodzi się piękno

/jestem kochanką czystego powietrza/

dobrze wiesz, że nic więcej się nie liczy,
wystarczy byś zapragnął 
światła 

będę tutaj, błyszczę jak lawa 
zbyt gorąca dla zwykłego śmiertelnika 

twój dotyka sprawia,
że pozostaję permanentnie kochanką,
wcielam się w dzień, wchłaniam w noc,
nie odchodzę o świcie

zapragnij a przymknę oczy,
zatrzymam wymarzoną postać na zawsze,
po wieki nieokiełznane inferno

ponieważ jestem kochanką ciepłego powietrza,
nic mnie nie powstrzyma, spłoniemy na stosie 
inkwizycji, iskry zniszczą nienawistną gawiedź 

jad - zastygnie na językach

lilidae
7 lutego 2018 o 13:36

Bliski moim emocjom :)

zgłoś

zingara
7 lutego 2018 o 15:55

dziękuję .

zgłoś

AS
7 lutego 2018 o 15:48

Uwielbiam Twoje wiersze :) pozdrawiam :)

zgłoś

zingara
7 lutego 2018 o 15:55

Moniko serdeczności

zgłoś

Ania Ostrowska
7 lutego 2018 o 16:39

Sorry, dla mnie nie tym razem. To zapewne indywidualne skrzywienie, ale w moim odczuciu, za dużo w tym wierszu egzaltowanych wyrażeń, by mógł się przebić do emocji.

zgłoś

zingara
7 lutego 2018 o 16:41

Aniu okej, może następny

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się