/jestem kochanką czystego powietrza/
dobrze wiesz, że nic więcej się nie liczy,
wystarczy byś zapragnął
światła
będę tutaj, błyszczę jak lawa
zbyt gorąca dla zwykłego śmiertelnika
twój dotyka sprawia,
że pozostaję permanentnie kochanką,
wcielam się w dzień, wchłaniam w noc,
nie odchodzę o świcie
zapragnij a przymknę oczy,
zatrzymam wymarzoną postać na zawsze,
po wieki nieokiełznane inferno
ponieważ jestem kochanką ciepłego powietrza,
nic mnie nie powstrzyma, spłoniemy na stosie
inkwizycji, iskry zniszczą nienawistną gawiedź
jad - zastygnie na językach
Bliski moim emocjom :)
zgłoś
dziękuję .
zgłoś
Uwielbiam Twoje wiersze :) pozdrawiam :)
zgłoś
Moniko serdeczności
zgłoś
Sorry, dla mnie nie tym razem. To zapewne indywidualne skrzywienie, ale w moim odczuciu, za dużo w tym wierszu egzaltowanych wyrażeń, by mógł się przebić do emocji.
zgłoś
Aniu okej, może następny
zgłoś