23 czerwca 2018

poezja

zingara
zingara

Zanim zwęgli się noc

/moim szaleństwem są białe kuleczki
- wybrzuszona gorycz/

ścieżka podąża za cieniem, 
a może na odwrót któż 
to wie gdy prowadzi 
demon - widzę: oślepia

szalona kobieta rozkłada ręce
i woła swoje nic 
wabi ją cisza szkarłatna 
cofa życie przemieszcza 
obrazy

zamknij szybko i nie uroń 
chwili póki pulsuje

w środku splątanego umysłu 
dogasają zgliszcza i nie widać 
zarzewia w spojrzeniu

alt art
25 czerwca 2018 o 14:22

w zgarbieniu tak łatwo ukryć szaleństwo; nawet pełniące za ścianę słów..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się