9 lutego 2018

poezja

zingara
zingara

Huldra

/ktoś mnie odkrył i wymądrza się,
że jestem zrodzona z brzydkiej bogini/

kiedy pulsujemy jednym tętnem
gdzieś na opustoszałych bagnach
czuję, że mogłabym trafić na samo dno piekła.

zrodziło się miejsce,
tam wiatr tarmosi twoje długie włosy.

bawimy się mistyką
bezwstydnie każdego dnia wysysając
z siebie toksyny

zaraza opętała trzewia
i wiruje cały ten siódmy cud świata
gdy doznajemy współrozkoszy
w samym środku źródła jak nowo
narodzoną śmierć.

alt art
10 lutego 2018 o 11:57

kiedyś reumatyzm będzie nam pocieszeniem..

zgłoś

AS
10 lutego 2018 o 12:08

toksyczne związki...witam w klubie :) Dla mnie przecudnej urody poezja :)

zgłoś

zingara
11 lutego 2018 o 23:50

dziękuję :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się