/wychodzę na zewnątrz, a ty mnie sprzedaj
lub schowaj głęboko,
bo tylko śmierć powinna być naga/
duszę się między nocą a dniem,
wchłaniam z obrzydzeniem ostatnie
iskierki palącego światła
układają się warstwami
(drobinki przekleństwa i szaleństwa)
jak bóstwo pozbawione metafor
a przecież powinno być tak cudownie
gdy mój cień odbija się w twoich oczach
zamieram broniąc się od oparzeń
i nie można wykonać rekonstrukcji
zastygłych plam na twarzy
usta od rana lekko uchylone, bo a nuż vermeer zechce mnie malować..
zgłoś
umalować..
zgłoś
permanentnie
zgłoś
zapewne nie byłby to dziewczyna z perłą.
zgłoś
dziewczyna jak perła..
zgłoś
w pierwszym momencie zupełnie nie zrozumiałam tytułu, dopiero aspekt astronomiczny co nieco rozjaśnił. Wyhaczył mnie wers "zamieram broniąc się od oparzeń", bo moje ucho przywykło do formy "bronić się przed czymś" a nie "od czegoś". Ale być może to jest prawidłowa forma, nie wiem :(
zgłoś
"Więc mnie od nienawiści obroń/ i od pogardy mnie zachowaj" - J. Kaczmarski "Modlitwa o wschodzie słońca" https://www.youtube.com/watch?v=he8vwLJPOwE
zgłoś
tak, ten sam kejs :)
zgłoś
zaintrygowało mnie, przekopałam się się przez korpus i słowniki, ale nigdzie nie mogę znaleźć zasady. Kurczę, niby w internecie jest wszystko, ale jak potrzebuje się coś konkretnie, to kicha. Całkiem jak z wizytowymi butami, wszędzie pełno, ale pod warunkiem, że czarne :)
zgłoś
odpowiedziałam na @
zgłoś
jeśli tylko - idealnie
zgłoś
Tak, oczywiście ze bronimy się przed opatrzeniami które mogą powstać "broniąc się od oparzeń" już powstałych - nie maiłam na myśli uszkodzeń skóry , lecz uszkodzenia emocjonalne
zgłoś
ależ ja rozumiem, że emocjonalne, tylko nie jestem pewna, czy to powinno mieć wpływ na formę. Zastrzegam, że to wyłącznie moje subiektywne widzenie, całkiem niedawno postąpiłam podobnie jak Ty, bo mimo wszystko chyba najważniejsze, żeby pasowało autorowi :)
zgłoś
dokładnie Aniu, zawsze możesz wyrazić swoje wątpliwości. lubię sugestię i zawsze przemyślam :)
zgłoś
to miło, że mogę :)
zgłoś