23 maja 2018

poezja

zingara
zingara

bełkotolizm

przekraczając niezniszczalne granice
wypijesz krew, bo ciało plus ciało,
równa się średnik - wykropkuj kropkę

i odwróć wzrok, straw. 
pozostanie przecinek, niczym symbol 
państewka – (trwało-wulgarny?- nie … )

we wnętrzu myśli pobudż instynkt
– czuły - aczkolwiek wrażliwy na nic

niczym widziadło, przechadza się po naszych 
oczodołach - uwierz w legendę, w pisarkę 
(z prochu w proch) i urna i chwała po śmierci.

zacna poetka

alt art
23 maja 2018 o 09:28

ruiny piramidy mykerinosa seplenią do nas w jakimś martwym narzeczu; może i zda się, że po cichutku, ale my przecie ogłuszeni; mamroczemy pod nosem determinatywne hieroglify..

zgłoś

zingara
23 maja 2018 o 16:23

dzięki

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się